Winne Wtorki – Künstler Stielweg Riesling Spätlese Trocken Rheingau 1999

W dzisiejszy Winny Wtorek mamy wiosenną kumulację. Wszystko dlatego, że tematem jest nasz ukochany Riesling, dodatkowo trwa Riesling Weeks i w końcu znaleźliśmy czas na prawdziwie zacną butelkę.
Nasz wybór padł na jedno z najstarszych win z tej odmiany, dostępne w skromnej kolekcji – Künstler Stielweg Riesling Spätlese Trocken Rheingau 1999. Wino jeszcze rok temu znajdowało się w ofercie Foodwine w cenie 169 zł.
O winach z Rheingau opowiadaliśmy Wam już kilkakrotnie, co więcej niecałe dwa tygodnie temu Robert miał okazję współprowadzić degustację jednego z tamtejszych producentów – Domdechant Werner w sklepie 13Win. Tak się składa, że zarówno Wiengut Künstler, jak i wspomniany Domdechant mają swoje siedziby w słynnej (z produkcji Rieslingów) miejscowości Hochheim. Nie jesteśmy już nad Renem, ale nad jego prawym dopływem – Menem, jednak ten obszar historycznie zaliczany jest do regionu Rheinagu. Od pozostałej części różni się delikatnie cieplejszym klimatem oraz wapiennymi glebami, które wpływają na mineralny charakter wytwarzanych win. Warto wspomnieć, że w przecież nawet w naszym kraju jeszcze kilkadziesiąt lat temu, najbardziej poważane wina niemieckie kojarzone były właśnie jako wina reńskie, a Rheingau słynie dodatkowo jako ojczyzna Rieslinga, znany przecież jako Riesling reński. Jakby tego jeszcze było mało, w Wielkiej Brytanii pod koniec XIX wieku miano „hock”, pochodzącym od określenia win z Hochheim, rownież było synonimem win niemieckich.
Weingut Künstler to bez wątpienia czołowy producent znad Menu, a jego wina przyczyniły się do renesansu win z Rheingau w latach 90-tych ubiegłego wieku. Steilweg to jedno z najlepszych siedlisk w Hochheim, gdzie Künstler posiada 3,7-hektarową parcelę. Nazwa „Steilweg” pochodzi od niemieckiego określenia „stroma ścieżka”. Tutejsza gleba jest dość ciężka, gliniasta oraz piaszczysta, a rosnące na niej winorośle mają średnio sześćdziesiąt lat. W efekcie pochodzące stąd wina cechują się idealnym balansem pomiędzy energicznością a surową elegancją. Nieco mniejsza, niż zwykle w Hochheim, zawartość wapienia w glebie sprawia, że Rieslingi pochodzące ze Steilweg mają rozbudowane akcenty owocowe, kosztem mniejszej, niż można by się spodziewać, mineralności.
Nasze wino w kieliszku cieszy oczy pięknym, złocistym, bursztynowym kolorem. W nosie dobrze się rozwija, choć początkowo jest skryte, z dominującymi nutami miodu i ziół. Po kilku minutach wprost eksploduje feerią aromatów. Wyczuwamy lekkie akcenty naftowe, suszone morele, lipowy miód, wosk, nuty kwiatowe. Zapach jest bogaty, ale jedocześnie nie przytłacza, zachowuje świeżość. W ustach z jednej strony wyraźnie kwaskowe (trudno uwierzy, że wino ma 17 lat), a z drugiej gęste, nasycone. Mamy delikatne nuty orzechowe – świadczące o postępującym utlenieniu, ale też wciąż sporo owocu (limonka w miodzie). W długim finiszu pojawia się zaś solidna, czysta mineralność.
Robert: Bardzo żałuję, że tak rzadko mamy okazję pić starsze, ewoluowane Rieslingi. Niestety ze względu na dużą popularność szczepu i radość, którą sprawiają te wina już za młodu, bardzo trudno jest znaleźć butelki ze starszych roczników. Dlatego jestem bardzo wdzięczny Kubie Małeckiemu, dzięki któremu udało się nam nabyć tę butelkę. Przy tym winie odnoszę wrażenie, że co bym nie napisał, to i tak nie oddam pełnej jego klasy, bo tylko je próbując można się wznieść na osiągnięty przez tego Rieslinga poziom – dla mnie to magia.
Marta: Czasem mam do Roberta pretensje, że z otwarciem niektórych butelek zwleka zbyt długo. Wiele razy mu mówię, że skoro mamy wina w kwiecie wieku, to warto je po prostu wypić. Czekanie, szukanie nieco na siłę właściwej okazji, prowadzi do tego, że przeoczamy ten idealny moment. Dlatego cieszę się, że udało się mi go przekonać do otwarcia tej butelki. Wypiliśmy ją bez zadęcia, tak po prostu, bez nadmiernego dumania – bo choć wino ma piękną historię i wspaniale ewoluowało, to wciąż jest to Riesling który po prostu ma nam smakować, sprawiać przyjemność, bawić i uwodzić. BTW piękne, idylliczne, niebiańskie wino.
Podumowanie:
Za – znakomita ewolucja, pięknie zestarzony Riesling.
Przeciw – brak.
Ocena – znakomite.
Co zaś otworzyli pozostali blogerzy:
Korek od wina
Dolina Mozeli