Wina COS – nietypowa Sycylia

No cóż, nie ukrywamy, że nie jesteśmy wielbicielami win z południa Włoch. Rzadko sięgamy po Nero d’Avola, Negroamaro, czy Primitivo. Nie lubimy ciężkiej, słodkiej owocowości, z której przecież słyną butelki z tego regionu. Jest jednak jedna winnica, która stanowi wyjątek od reguły. Azienda Agricola COS produkuje bowiem wina, które diametralnie różnią się od typowych przedstawicieli sycylijskiego winiarstwa.
Zacznijmy od początku. Winnica narodziła się w 1980 roku jako wspólne przedsięwzięcie trójki przyjaciół: Giambattista (Titta) Cilia, Giusto Occhipinti oraz Cirino (Rino) Strano. Od pierwszych liter ich nazwisk powstała nazwa – COS. Obecnie ostatni z tego trio nie jest już współwłaścicielem projektu, ale sama nazwa została zachowana. Kolejny krok milowy w historii COS, to przełom stuleci, gdy w 2000 roku zdecydowano o sprowadzeniu do winiarni glinianych amfor z Hiszpanii, z regionu La Mancha. Takie amfory, wyrabiane ręcznie i wypalane w piecach, wykorzystywane były do produkcji wina na Sycylii już przez starożytnych Greków. Obecnie właśnie one stanowią o tożsamości i rozpoznawalności winnicy na świecie. COS to winnica biodynamiczna. Jedną z konsekwencji tego jest zupełna rezygnacja z dojrzewania wina w stalowych zbiornikach (obok amfor stosowane są również cementowe zbiorniki). Stal jest podobno elektromagnetycznym przewodnikiem, a ponadto bardzo łatwo wprawia się w mikrodrgania, co ma niekorzystny wpływ na dojrzewające w niej wino. Kolejną nowością jest puszczenie dojrzewającym winom muzyki. Możemy być dumni, bo przez 24h na dobę grany jest Chopin.
Winnica położona jest na 35 hektarach. Lekki spadek w stronę morza pozwala winoroślom łapać słone, chłodne wiatry znad morza. Gleba jest bardzo bogata w żelazo, a w głębszych warstwach występuje kamień wapienny, działający jak gąbka i zatrzymujący wodę. Dzięki temu mimo upalnych dni, korzenie winorośli mogę czerpać z tych zapasów niezbędne im składniki. Zbiory dokonywane są zazwyczaj w połowie września.
Pithos Bianco IGP 2013 – białe wino wyprodukowane w 100% ze szczepu Grecanico. Dojrzewa wyłącznie w amforach. Dzięki temu zachowuje bardzo ładny złocisty kolor. W nosie ciekawe, bowiem bardzo nietypowe, nieprzypominające białych win do których przywykliśmy. W nosie kwiatowe, ale usta gęste, oleiste, lekko kwaskowe. Dodatkowo w finiszu mamy nawet odrobinę tanin. Dobre.
Frappato IGP 2014 – Frappato było kiedyś pierwszą butelką z COS, dzięki której zwróciliśmy baczniejszą uwagę na tego producenta. Najnowszy rocznik, pochodzący z 12-letnich krzewów wciąż staje na wysokości zadania. Nie stosowano amfor, wino dojrzewało w cementowych zbiornikach. O ładnym wiśniowym kolorze z fioletowymi refleksami. Zapach jest bardzo owocowy, świeży, leciutki. Dominują niedojrzałe wiśnie nawet z szypułkami. Usta soczyste, owocowe z lekką pieprznością w finiszu. Dobra, mocna kwasowość, taniny lekkie. Świetna butelka, lekka i radosna. Pijcie je lekko schłodzone jako alternatywa choćby do północnowłoskiego Dolcetto. Dobre+.
Nero di Lupo IGP 2014 – kolejny z ikonicznych szczepów Sycylii: Nero d’Avola. Jak poprzednik starzone tylko w cemencie. O kolorze bardzo dojrzałych, ciemnych czereśni. Kwaskowe, z wiśniową owocowością, ale bardziej wyczuwalnych niż przy Frappato taninach. Soczysta, poukładana i bardzo pijalna butelka. Dobre+.
Contrada IGP 2009 – z lekkich win, codziennych przechodzimy do poważnej butelki. Mamy do czynienia z Nero d’Avola ze starych 50-letnich krzewów. Obok cementu wino dojrzewa w dużych, nowych beczkach ze slawońskiego dębu. Kolor czereśniowy z brunatnymi refleksami. Nos złożony: lekko zbutwiałe liście, dym, czekolada, dojrzałe czereśnie. Usta soczyste i owocowe: dojrzale wiśnie, maliny. Taniny wyczuwalne, ale już ugładzone. Wino ładnie dojrzałe, bogate, złożone ale i bardzo owocowe. Bardzo dobre.
Pithos Rosso IGP 2013 – typowy dla Cerasuolo kupaż 60% Nero d’Avola plus 40% Frappato. Od Cerasuolo różni się dojrzewaniem, tu zastosowano amfory. Przy czym każda z odmian winifikowana jest osobno, a łączone są dopiero przed rozlaniem do butelek. Wino bardziej dojrzałe od jednoczepowych poprzedników. Kwasowość jest niższa, a butelka uderza w słodsze nuty. Usta świeże, owocowe: maliny, żurawina. W finiszu lekkie taniny. Dobre+.
Cerasuolo di Vittoria Classico DOCG 2012 – identyczny jak u poprzednika skład, ale dojrzewający w dębie. Czuć to od razu w lakierowych nutach, które są wyczuwalne w nosie obok ziół i dojrzałych ciemnych owoców. Delikatna lotna kwasowość. W ustach mamy dobre taniny, ziemistość i lekką pieprzności. Bardzo dobre-.
Cerasuolo di Vittoria Classico della Fontane DOCG 2012 – ostatnie z degustowanych win to Cerasuolo z pojedynczego stanowiska. To najlepsza parcela w posiadaniu COS, obsadzona 50-60 letnimi krzewami, z której powstaje ok. 6 tysięcy butelek rocznie. Posiada bardzo bogaty nos: dym z ogniska, węgiel, wędzonka, lakier, drewno. Usta świeże, wciąż lekkie i owocowe. Taniny delikatne. Bardzo dobre.
Wystarczy spojrzeć na przyznane przez nas oceny, aby stwierdzić jak bardzo smakują nam wina z COS. Ich cena nie jest co prawda najniższa, ale zdecydowanie warto się na nie skusić.
Gospodarzem degustacji był Wine Corner, wina są więc importowane przez Vini e Affini.