Wirtembergia to jeden z mniej znanych w naszym kraju niemieckich regionów winiarskich, choć pod względem powierzchni upraw nie należy on do małych. Winorośle są bowiem uprawiane na ponad 11 tysiącach hektarów, spośród których (co ciekawe i nietypowe jak na naszych zachodnich sąsiadów) dominują czerwone odmiany. Króluje Trollinger (w Alto Adige znany pod nazwą Schiava), dający leciutkie, delikatnie wybarwione wina z pogranicza czerwieni i różu, czasem z pozostawionym cukrem resztkowym, których spora część wypijana jest na miejscu. Pod względem produkcji krajobraz zdominowany jest przez spółdzielnie, które odpowiadają za 80% wypuszczanych butelek. Spośród innych czerwonych szczepów na uwagę zasługuje natomiast Lemberger, czyli po prostu Blaufränkisch, zyskujący z roku na rok coraz większą popularność.

Weingut Graf Adelmann Der Loewe von Schaubeck Lemberger 2014 niesie w sobie daleki echa beczki, w postaci nut dymnych i waniliowych, które już po chwili ustępują miejsca akcentom dojrzałych wiśni. Usta są kwaskowe, soczyste, ładnie owocowe. Choć trochę brakuje tła, to całość jest przyjemnie pijalna. W finiszu pojawiają się również żywe, dalej nieco ostre taniny.
Ocena – bardzo dobre (90/100)
Cena – 20,50 eur
Importer – brak (zakupione w Niemczech)
Do jakiego jedzenia – gulasz wieprzowy
Na niedawnym wydarzeniu Summa 2018 w Alto Adige udało się nam spróbować jeszcze kilku win od tego producenta:

Weingut Graf Adelmann Der Weisse Loewe 2016 to kupaż Rieslinga, Weissburgundera i Grauburgundera, gdzie za kremową strukturą kryły się nuty gruszek i słodkich jabłek. Koncentracja jest niezła, ale całość prosta, choć przyjemnie pijalna. Dobre+ (87/100).
Weingut Graf Adelmann Das Lied von der Erde Riesling Grosses Gewächs 2016 dojrzewał przez rok w niewypalanych baryłkach. Jest mineralne, soczyste, z akcentami jabłek i soku cytrynowego. Na podniebieniu pełne, solidne, z długim finiszem. Bardzo dobre- (89/100).
Weingut Graf Adelmann Herbst im Park 2015 to 50% Lembergera uzupełnionego o Spätburgundera i Caberneta Sauvignon.Wino dojrzewa przez rok w baryłkach, z czego 1/3 stanowią nowe beczki. W efekcie znajdziemy tu wiśnie i dojrzałe czereśnie posypane pieprzem. Żywe, radosne, nawet nieco nieokrzesane. Bardzo dobre-. (88/100).
Weingut Graff Adelmann Der Schwarze Loewe Lemberger Grosses Gewächs 2015 pachnie przepięknie – fiołkami, jagodami, poziomkami, ale i dymem z ogniska oraz leśną ściółką. Również w ustach sporo się dzieje, wino jest ekstraktywne, lekko słodkawe, z długim nieco konfiturym finiszem. Bardzo dobre+ (91/100).