Weingut Glaser – Frankonia do wzięcia

Trochę nietypowo nasz dzisiejszy wpis jest skierowany głównie (choć nie tylko) do importerów. Jeśli bowiem szukacie ciekawych win z Niemiec do poszerzenia swojego portfolio, to mamy dla Was podpowiedź – młodą, dynamiczną winnicę Weingut Glaser prowadzona przez Melanię i Rudiego. Sezon szparagowy już za kilka miesięcy, więc to dobry moment, by pomyśleć o jakiś silvanerach.
Happy wine freaks
Tak sami o sobie mówią Melania i Rudi, a choć nie poznaliśmy ich osobiście, to wystarczy przejrzeć ich stronę internetową, by móc się z tym zgodzić. Winiarnia została założona przez ojca Rudiego, Richarda w miasteczku Nordheim, leżącym w zakolu Menu, dokładnie naprzeciw słynnej winnicy Eschendorfer Lump. Okolica to królestwo Muchelkalku, a więc wapienia muszlowego, odpowiadającego za charakterystyczną mineralność tutejszych win.

Ich portfolio podzielone jest na kilka różnych linii, od typowych codziennych butelek o pojemności jednego litra (bardzo w Niemczech popularnych i zwykle trzymających dobrą jakość), przez wciąż raczej proste pozycje oznaczone jako DYNA, klasyczne ekspresje szczepów GRADnaus, kompleksowe wina z pojedynczych siedlisk KMPLX i etykiety oznaczone jako ANNAschda, w zamyśle najbardziej długowieczne, rzemieślnicze wina wychodzące spod ręki małżeństwa.
Frankonia w kilku zdaniach





Frankonia to miejsce, w którym naturalnie królują głównie białe odmiany. Prym wśród nich wiedzie silvaner, który odpowiada za mniej więcej czwartą część nasadzeń spośród 6 tys. ha jakie zajmują tutaj winnice. Miejscowy klimat jest stosunkowo chłodny (zwykle zbyt niegościnny dla rieslinga, choć ostatnio się to zmienia), a w wielu miejscach problemem są wiosenne przymrozki, potrafiące znacząco zmniejszyć zbiory. Stąd też popularnością cieszą się również krzyżówki powstałe w Niemczech w ubiegłym wieku, właśnie z myślą o radzeniu sobie z takimi trudnymi warunkami klimatycznymi – müller-thurgau, bacchus, kerner, scheurebe czy rieslaner.
Spróbowane wina
Wina otrzymaliśmy do degustacji od producenta. Trzy pierwsze próbowaliśmy z Kamilą, pozostałe spróbował i opisał Wojtek.

Glaser GRADnaus TAG&NACHT Spätburgunder Rose Franken 2022

Pachnie kwaskowymi wiśniami, aromat jest czysty i świeży, ale raczej mało intensywny. W ustach z lekkimi nutami jogurtowymi, ale przede wszystkim z ładnym, wiśniowo-truskawkowym owocem. Kwasowość jest mocna, wino ma też dobrą stalową strukturę i długi, soczysty, cytrynowy finisz. Solidne, codzienne różowe wino. Dobre (87/100).

Glaser DYNA Silvaner Franken 2022

Nos bardzo typowy, dość chłodny, rozpoznajemy w nim jabłka, cytryny, trochę melona i mięty. Zapach jest ładnie świeży, wręcz krystaliczny. W ustach zdecydowanie jabłkowe, do tego mamy limonkę i cytrynę. Soczyste, z wysoka kwasowością, ale też całkiem niezłym ciężarem. Bardzo smaczne. Dobre+ (88/100).

Glaser ANNAschda Riesling Pur Best of Muchelkalk Franken 2022

W zapachu jabłka i cytryny mieszają się z nutami skalistymi, mineralności. Może ten aromat nie jest bardzo rozbudowany, ale przyjemnie skupiony, rześki. skaliście, jabłko i mineralnie. Usta z wysoką kwasowością, bardzo cytrynowe, do tego pojawiają się jabłka papierówki i trochę słodszych gruszek. W finiszu ten słodszy akcent wychodzi najbardziej, ale jeszcze później mamy znów potężne uderzenie mineralności. Na razie wino jest trochę rozedrgane, jeszcze nie do końca poukładane, dałbym mu co najmniej 12 miesięcy odpoczynku. Dobre+ (88/100).

Glaser ANNAschda Weissburgunder Pur Best of Muchelkalk Franken 2022

Jaśniutkie, cytrynowe, bardzo ładne. W zapachu na początku dużo nut kwiatowych, konwaliowo-liliowych. Potem pojawia się nuta „zielona”, lekko warzywna, brokułowo-szparagowa, a potem trochę chrupkich, zielonych jabłek. Niezła intensywność. Usta ziołowo-warzywno-owocowo-mineralne. Trochę łodygowe, ale też dużo zielonych jabłek, bardzo twardej niedojrzałej gruszki i limonek. Kwasowość jest raczej wysoka, ale to akurat tutaj bardzo dobrze. W końcówce wino wytraca impet i brakuje długości. Ale za to zostaje z nami doza chłodnej mineralności. Już raczej powinno być ułożone, ale ciągle wierzga. Dobre+ (88/100).

Glaser KMPLX Scheurebe Franken 2022

Jasny, cytrynowy kolor. Błyszczący z lekkim gazem. Nos jest aromatyczny i perfumowano-nektarowy. Trochę jak mocne damskie, słodkawe perfumy, przedkolorowany. Mamy brzoskwinie i kwiaty bzu. Na podniebieniu czuć od razu cukier resztkowy. Kwasowość jest średnia (+), ale go nie balansuje. Później robi się owocowo – dojrzałe jabłka, słodkie gruszki, melon. Do tego dochodzi wapienna mineralność. Końcówka jest nawet średniej (+) długości, z kredową fakturą i kandyzowanymi owocami. Dobre (87/100).

Glaser KMPLX Grauerburgunder Franken 2022

Jaśniutki kolor – bardzo ładny. W nosie chrupkie, ale dojrzałe jabłka, gruszki i winogrona. Może troszkę nut brzoskwiniowych daje o sobie znać gdy wino dostanie kilka stopni więcej. Zapach jest prosty, ale fajnie zrównoważony. Podoba mi się. Na podniebieniu mamy średnią, ale wystarczającą kwasowość. Dużo dojrzałego jasnego owocu – żółte jabłka, gruszki plus trochę moreli. Średniej (+) długości gładka końcówka. Bardzo „techniczne”, świetnie zrobione wino. W stylu dokładnie pomiędzy alzackim pinot gris a weneckim pinot grigio. W końcu to grauburgunder. Dobre+ (88/100).
Może trochę na przekór określeniu przywołanemu na początku artykułu, spróbowane przez nas wina wydawały się dość „techniczne”. To nie jest żaden zarzut, bo generalnie dążenie do jakościowej perfekcji to znak rozpoznawczy win z Niemiec czy Austrii, ale chciałoby się poczuć w nich trochę bardziej indywidualny styl winiarza. Jeśli jednak szukacie po prostu (i aż) solidnych win z Frankonii, to Weingut Glaser jest wart poznania.