Vini e Affini – prezentacja katalogu

Wine Corner, sklep importera Vinie e Affini niestety na co dzień pozostaje poza zasięgiem naszej roboczej trasy. Dlatego wyprawa w mokotowskie rejony to chwila na docenienie win z tamtejszej oferty, tym bardziej jeśli mamy do czynienia z prezentacją katalogu firmy.
Selekcja importera jest naprawdę znakomita. Każdy kieliszek wart jest uwagi, nam szczególnie w pamięć zapadły:
Sur Lie Sottoriva Frizzante – dojrzewające na osadzie Prosseco od Azienda Agricola Malibran. Uwodzi swoją nieszablonowością. Jest mętne, drożdżowe, niezbyt owocowe, ale niesamowicie urokliwe i wciągające w swój świat.
Lorenzon Sauvignon Blanc – w nosie słodkie nuty moreli i brzoskwini, w smaku (może zabrzmi to banalnie) ale epatuje po prostu soczystymi winogronami, pestkami i gumą do żucia. Połączenie jest dziwne, ale i zaskakująco smaczne.
Valpolicella Clasica Ca’ La Bionda – to wino było już przez nas oceniane, jest obłędnie owocowe, soczyste i świeże. Jeśli ktoś lubi wina, gdzie owoce grają pierwsze skrzypce powinien spróbować tej butelki.
Chianti Classico Il Molino di Grace – mieliśmy okazję spróbować dwóch roczników.
2011 – mocno owocowe, bardzo świeże ale i taniczne, szortskie i mało zintegrowane, choć w tej dzikości smakowite.
2010 – bardziej ułożone, dochodzi do głosu beczka, już bardziej dostojne i eleganckie.
COS Frappato – mieliśmy smaka na butelki od tego producenta z droższych linii, ale i to wino w swojej delikatności nas obezwładniło. Pełne przeciwieństw, bo z jednej strony lekkie, a z drugiej zawiesiste. Zrównoważone, ale i pełne. Po prostu bardzo dobre.
Gea Il Paradiso di Frassino – jednoodmianowe Sangiovese od producenta, który puszcza winogronom muzykę klasyczną (!). Ma dobrą kwasowość, jest świeże, smakuje jak typowe toskańskie wino, nieco rustyklanie – zarówno ze strony owocowej jak i kwiatowej.
Brunello di Montalcino 2009 Il Paradiso di Frassino – od tego samego producenta, wciąż jeszcze młode nie do końca ułożone, choć z dostrzegalnym potencjałem. Już teraz mamy nuty czekolady, tytoniu. Owoc jest póki co schowany, a taniny ostre. Warto poczekać.
Barolo Ravera 2009 Elvio Cogno – powstałe z 80-letnich krzewów nebbiolo, kwiatowe-czekoladowe. Nadal bardzo taniczne, nieco suche ale zarazem już teraz piękne.
Grigiano Riserva 2008 – od producenta Malacari, 100% Montepulciano, pełne gęstych nut: dymnych, wędzonych, ziołowych. Zdecydowanie beczkowe, ale podbija bardzo fajnie nuty ciemnych owoców. Klasa.