Valpolicella do risotto z kaczką

Właśnie ruszam do Veneto, nad Gardę, aby podegustować nowe roczniki Soave, Lugany i Valpolicelli. Spotkam się z kilkoma winiarzami, pogotuję lokalne dania, a potem, jak zwykle, się z Wami tym wszystkim podzielę. Ale dzisiejszy odcinek powstał jeszcze w Warszawie.
Przypomniałem sobie o starym przepisie rodem właśnie z Wenecji Euganejskiej na risotto z kaczką i fasolką szparagową. Uznałem, że jest to idealny moment, aby je zrobić i otworzyć do niego jakieś nowe wino. Z piwniczki wyciągnąłem Valpolicellę od czołowego producenta, ale z apelacji Soave – Pieropana.
Risotto z kaczką

Jak już pisałem w odcinku poświęconym bigoli z kaczką – (możecie przeczytać tutaj) w Veneto kacze mięso jest często wykorzystywane w kuchni. W tym risotto zastosujemy technikę oddzielnego przygotowania bazy, a oddzielnie ugotowania mięsa w winie. Składniki połączymy na końcu.
Po szczegółowy przepis zapraszamy pod link – risotto z kaczką i fasolką szparagową.
Pieropan – słynny producent z Soave
Leonildo Pieropan, lekarz z Soave, a zarazem wielki pasjonat wina, kupił pierwsze działki w 1901 roku. Początkowo produkował wino wraz z synami, jednak nie zyskał rozgłosu aż do lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Dopiero kiedy w 1966 roku stery przejął bratanek (imiennik) Leonildo, sprawy nabrały rozpędu.
Wykształcony w Conegliano enolog tchnął w winnice nowe życie. Zmienił cały sprzęt, wprowadził nowoczesne techniki winiarskie i kupił nowe parcele na terenach dzisiejszego Soave Classico. Pieropan był pionierem konceptu win z pojedynczych działek i w tym duchu stworzył dwa klasyczne dla regionu wina. Pierwsze włoskie „single vineyard” Vigneto Calvarino (bazaltowo-wulkaniczne gleby) wypuścił w 1971 roku, a Vigneto la Rocca (gleby wapienne) siedem lat później. W 2000 roku rodzina nabyła działki w Valpolicelli – stąd właśnie pochodzi degustowana przeze mnie czerwień. W 2008 roku zaczęto konwersję winnic na organiczne.
Zdegustowane wina

Ruberpan Valpolicella Superiore DOC 2017, Pieropan (Arsvini, nie znamy ceny, we Włoszech 15 EUR)
Wino jest kupażem 60% corviny, 30% corvinone oraz po 5% rondinelli i croatiny. Dojrzewa 18-24 miesiące w tonneaux (500-1000 litrowych beczkach z francuskiego dębu), z tego 40% nowych.

Wino ma głęboki, rubinowy kolor z ceglanymi refleksami i taką też poświatą. Wydaje się jakby już lekko ewoluowany. W nosie mamy kwaskowe owoce, jakby też trochę już schodzące, jest też tytoń i konfitura z róży. W sumie zapach jest całkiem niezły. W smaku spotykamy się ze średnią (+) kwasowością i dużą dawką przypraw – cynamonu i goździków. Jest sporo dojrzałego owocu – czerwonych i ciemnych śliwek, czereśnie i wiśni. Nuty czekoladowe dopadają nas w długiej końcówce. Z jednej strony trzeba powiedzieć, że jest bardzo dobrze i smacznie, ale z drugiej 2017 powinien być chyba w lepszej kondycji. Oczywiście butelka trzymana była w odpowiednich warunkach. (90/100)

Soave Classico DOC 2021, Pieropan (Arsvini, nie znamy ceny, we Włoszech 10 EUR)
Podstawowa etykieta producenta. Jest to blend 85% garganegi i 15% trebbiano di soave. Fermentacja przebiega w niskiej temperaturze w cementowych zbiornikach. W nich wino dojrzewa też na osadzie 5-9 miesięcy (w zależności od rocznika).

Jasnocytrynowy, czyściutki kolor. W zapachu mamy cytryny i jabłka, a także klasycznie dla Pieropana dużo mineralnych, wapienno-kredowych nut. Jest też aromat łąki i polnych kwiatów. Ładna średnia (+) kwasowość świetnie balansuje to wino. Delikatny owoc (jabłka, gruszki, cytryna) idzie w parze z mineralnymi i ziołowymi smakami. Średnia (+) końcówka dopełnia całości. Absolutna klasyka, na tym winie nigdy się nie zawiedziecie. (91/100)

Ruberpan dał super radę z risotto z kaczką i fasolką – ciałem sprostał kleistości dania, a owocem i przyprawą kaczce która lubi takie połączenia. Nastawiajcie uszy na kolejne odcinki z nad Gardy oraz Górnej Adygi.
Do nastęnego!
W.
