Tempranillo = Hiszpania, Hiszpania = Tempranillo

Udostępnij ten post

Author: Maria Jesus Thome

Zainspirowani blogiem Julia Césara Sobrino i planując naszą jutrzejszą degustację, przybliżamy Wam nasz ulubiony szczep – tempranillo. Zostawmy może technikalia, a skupmy się na duszy tego wina, bo ma ono prawdziwie południowy temperament.
Flamenco, Rioja, tapas, toros, oto z czym się nam on kojarzy. Jednym słowem – España. Uwielbiamy ten kraj i kochamy wina wyprodukowane z tempranillo. Nieważne, czy są to soczyste, owocowe, pachnące i pełne aromatów crianzy, czy nieco bardziej dostojne, bogatsze i pełne wdzięku reservy. 

Bukiety tych win są pełne czerwonych owoców, wiśni, czereśni, jagód, tytoniu. Starzenie w beczkach nie ujmują im tych cech, a dodaje szlachetnego dostojeństwa drzewa, przypraw i skóry.

Goethe zachwycony pięknem Neapolu powiedział kiedyś – „Zobaczyć Neapol i umrzeć”. My mówimy – „Spróbować tempranillo i żyć”, bo nie sposób nie zakochać się w tych winach!

Mamy dylemat, czy jutro spróbować sprawdzoną butelkę Marques de Mundaiz, czy wino z nowej oferty Biedronki. Jak na prawdziwych miłośników Hiszpanii przystało damy się chyba ponieść emocjom 🙂