Risotto/mozzarella/pomidorki + RdM 2016 Tenuta Friggiali

Udostępnij ten post

Coraz częściej motywację do przygotowywania codziennych dań daje mi pozytywna presja ze strony mojego, żądnego nowych smaków, dziecka. Risotto jest zawsze obok makaronu na short-liście oczekiwanych posiłków.  A że w zeszłym roku było tylko jedno nowe (ale za to jak udane!) to czas najwyższy dołożyć kolejny przepis na ryż. Dodatkowo ostatnio pisałem trochę o Chianti Classico (2016 z giczami jagnięcymi i Riecine z penne z cielęciną) więc dziś „dla odmiany” wyciągnąłem z lodówki Rosso di Montalcino 2016 od Tenuta Friggiali.

Zacznijmy od ryżu. Zainspirowany Gennrao Contaldo przygotowałem risotto z pomidorkami koktajlowymi i mozzarellą. Jeśli chodzi o pomidory to jesteśmy w absolutnie beznadziejnym sezonie i tylko te koktajlowe (daktylowe itp.) nadają się do jedzenia czy też jakiejkolwiek obróbki termicznej. Nie mam zatem oporów, żeby w marcu dzielić się z Wami tym przepisem, bo jestem przekonany te malutkie dadzą nawet teraz radę. Jak to przy risotto wszystko jest raczej proste i schematyczne. Na rozgrzanym maśle z dodatkiem oliwy z oliwek podsmażamy kilka minut posikaną cebulę i kilka listków bazylii. Dodajemy pokrojone na ćwiartki pomidorki i smażymy jeszcze minutę. Następnie wsypujemy ryż i dokładnie mieszamy aby każde ziarenko obtoczyło się w oliwie i podgrzało. Zwiększamy ogień i dodajemy białe wino. Odparowujemy. Dodajemy partiami wywar warzywny i gotujemy około 17-20 minut aż ryż wchłonie płyn. Risotto ma być al’dente i lekko płynne. Zdejmujemy garnek ze źródła ciepła i dodajemy pokrojoną w kostkę mozzarellę a także masło. Dokładnie mieszamy aby ser się rozpuścił. Następnie dodajemy parmezan i listki bazylii. Mieszamy raz jeszcze. Doprawiamy pieprzem i solą (jeśli potrzeba!) i podajemy.

RdM Tenuta Friggiali kupiłem w 2018 roku podczas wizyty u producenta – Societa Agricola Centolani. Moje wrażenia i degustacje opisałem w Winniczku dwa lata temu a teraz nie pozostaje mi nic innego niż wyciąganie kolejnych butelek i wspominanie tego fantastycznego dnia spędzonego na południowo-zachodnich rubieżach Montalcino. 2016 to jeden z dwu znakomitych następujących po sobie rocznikach (2015/2016). Wina z reguły powinny być trochę mniej okrągłe od tych z gorącego 2015, i charakteryzują się dobrym kwasem i owocem. Myślę że 2021 to idealny moment na otwieranie Rosso di Montalcino z tego rocznika. Dostaniemy ciągle dużo owocu ale taniny już się powinny dobrze zintegrować.

Tenuta Friggiali Rosso di Montalcino DOC 2018, Societa Agricola Centolani – to oczywiście 100% Sangiovese – fermentacja w stali, maceracja 20 dni, wino dojrzewa w dużych beczkach ze sławońskiego dębu przez 6 miesięcy i kolejne 6 miesięcy w butelce przed wypuszczeniem na rynek. Wino ma piękny rubinowy kolor o średniej intensywności. Jest super czysty i błyszczący. W nosie z początku atakuje owoc – czereśnie i dojrzałe wiśnie a potem już się zaczyna trochę nut balsamicznych, nawet słodkawych i przyprawowych (cynamon). Pięknie intensywny i zrównoważony. Usta o średniej (+) kwasowości i fantastycznej średniej, eleganckiej, ułożonej, łagodnej taninie. To co od razu wypełnia usta to wspaniale dojrzały owoc – wiśnie, czereśnie, porzeczki. Końcówka jest gęściejsza, słodkawa z leciutko pikantną wiśnią. Super balans pomiędzy dojrzałością owocu a kwasowością i taniną. Świetne! 92/100 Za wino zapłaciłem 13 EUR, niestety nie znalazłem polskiego importera. Jeśli wiecie kto dostarcza do naszego kraju dopiszcie proszę w komentarzach!

Do risotto z pomidorkami i mozzarellą poszło świetnie. Lekko słodkawo i czereśniowo co się ładnie połączyło z łagodnością sera i słodyczą pomidorków. Super sprawa!

Ja swoje 2016 RdM z pewnością już będę otwierał bo to idealny moment. Jeśli ktoś z Was ma ten rocznik gdzieś zachomikowany to też nie czekajcie!

Do następnego!

W