Quick and easy: makaron ze szparagowym sosem plus Riesling z Palatynatu

Korzystam ze szparagowych ostatków, aby zrobić bardzo prosty makaron. Już dawno nie było nic z kategorii Quick&Easy więc nadszedł najwyższy czas. A że Riesling jest dobry na wszystko to otwieram butelkę z Palatynatu od Von Buhl’a!
Przygotowanie makaronu ze szparagowym sosem zajmie wam nie więcej niż 15 minut. Skorzystajcie z grubych wstążek, kore dobrze chłoną sos – takich jak papperdelle czy tagliatelle, ale najlepszym rozwiązaniem (też w przypadku braku wstążek) jest nierówne połamanie makaronu na lasagne. Rozpoczynamy jak zwykle od złamania zielonych szparagów (pękają zawsze w miejscu gdzie kończy się zdrewniała część) i wyrzucenia dolnej łodygi. Szparagi gotujemy w osolonej wodzie do miękkości. Sprawdzajcie widelcem bo to zależy od ich grubości (zwykle około 10 minut). Odcedzamy, obcinamy czubki (zachowujemy je) a resztę kroimy na kawałki mniejsze niż 1 cm. Na maśle smażymy pokrojoną w piórka białą, słodką cebulę (możecie tez użyć zwykłej). Gdy się zrobi miękka, ale nie rumiana, dodajemy szparagi (bez czubków). Smażymy jeszcze chwilkę i zalewamy mlekiem (3,2%). Doprawiamy solą i białym pieprzem i redukujemy kilka minut. Gdy sos będzie w miarę gęsty widelcem rozgniatamy szparagi aby miał w miarę jednolitą konsystencję. Dodajemy starty Parmezan lub Grana Padano i łączymy z mlecznym sosem. Dodajemy ugotowany al’dente makaron i dokładnie mieszamy. Wykładamy na talerze dekorując pozostawionymi szparagowymi czubkami. Możemy całość posypać jeszcze serem.
Wytrawny riesling, z fajną kwasowością powinien pójść dobrze ze szparagami a i też podołać sosowi z dodatkiem parmezanu. Dodatkowo będzie idealny na dzisiejszą upalną pogodę. Nabyłem więc w Winecorner za 79 PLN Riesling Trocken Pfalz 2017, Weingut Reichsrat Von Buhl. Von Buhl jest jednym z najlepszych producentów Palatynatu. To winnica złożona w 1849 roku posiadająca swoje najlepsze parcele w Deidesheim i Forst – dziś 52 ha. Jest certyfikowana organicznie. Przechodziła kilkukrotnie w ręce kolejnych właścicieli (nawet była w japońskiej dzierżawie), a od 2013 roku ma nowych niemieckich właścicieli. Wina są bardzo precyzyjne, kwasowe z niezłym owocem. Degustowany riesling ma cytrynowy, błyszczący kolor o średniej intensywności. Nos pełen cytrusów (głównie cytryn) oraz brzoskwiń. Mamy też akcenty mineralne, skaliste i trochę apteczne (witaminy C). W ustach w pierwszym ataku czujemy wysoką kwasowość oraz delikatne nuty naftowe. Jest dużo kwaskowych owoców – głównie cytryn i niedojrzałych brzoskwiń. Końcówka wyraźnie kamienno-mineralna, całkiem długa. Porządny riesling, wszystko na miejscu. Może nie jest obezwładniający i rzucający na kolana, ale jest świetnie zrobiony i bardzo dobry. 89/100.
Z makaronem ze szparagowym sosem Riesling Trocken Pfalz 2017, Weingut Reichsrat Von Buhl poszedł całkiem dobrze. Kwasowości i nuty cytrynowe dobrze grały ze szparagami a lekko słodszy, bardziej brzoskwiniowy finisz zgrał się z Parmezanem. Nie narzekałem!
Do następnego!
W