Po prostu piękne – Villadoria Barolo Riserva DOCG 2004

Są takie wina, które trudno odtworzyć jako zwykłego towarzysza codziennego wieczoru. Szukamy okazji, aby uzasadnić otwarcie butelki, oczekujemy na kolejne święta, okrągłe urodziny lub rocznicę.Wiele byśmy dali za możliwość, by pięknie wino mogło stanowić nagrodę samą w sobie. Czasami nawet nam się udaje – stąd nasz wieczór z Villadoria Barolo Riserva DOCG 2004, dostępnego w cenie 170 zł u Marka Kondrata.
Winnica Villadoria powstała w 1959 r. i obecnie posiada 20 hektarów winnic wokół Sarralunga d’Alba. O samym Barolo można by opowiadać godzinami. Mamy mało okazji by je próbować dlatego nadal wielkim wyzwaniem jest dla nas by rozróżnić niuanse pomiędzy stylem win z Cannubi, a np. tym z Sarralungi. W przypadku Barolo słowa nie są potrzebne. Wiemy, że nie należą do najtańszych, ale po prostu próbując takiej butelki, macie olbrzymią szansę zakochać się w tych winach – tak jak nam się to przytrafiło jakiś czas temu.
Wino w kieliszku o kolorze wyraźnie zdradzającym lata ewolucji. Bo choć Nebbiolo, szczep z którego Barolo powstaje, sam z sobie nie ma zbyt głębokiej barwy, tutaj dochodzą do głosu jeszcze akcenty brunatne i rdzawe. Ta butelka zdecydowanie wymaga dekantacji. Gdy damy jej pooddychać ujawniają się aromaty, z których jednie niektóre jesteśmy w stanie nazwać. Mamy więc skórę, tytoń i gorzką czekoladę. A dodatkowo wędzone śliwki, wiśnie, dym z ogniska, popiół i aromaty drewna. W ustach wciąż szorstkie taniny, ale i sporo czereśniowej owocowości. Posmak długi, taniczny i nieco suchy.
Robert: Jedno z tych win, które trudno mi oceniać, gdyż nie jestem w stanie nazwać i określić pełnię smaków i aromatów, które doświadczam pijąc każdy kolejny kieliszek. Można je wypić już teraz, ale spokojnie nadaje się również do odłożenia na kilka kolejnych lat. Bardzo złożone i wielowymiarowe, głębokie, esencjonalne. Aż szkoda pić, bo sam zapach pozwala się nam delektować. Przepiękne.
Marta: Jakie to miłe uczucie, kiedy trudno znaleźć słowa w przypadku wina, z takim bukietem i ciałem. Esencja, nie do opisania, która decyduje o właściwości i jakości – nie wiem czy to Wam wystarczy – chyba musi 😉
Podsumowanie:
Za – To jest po prostu cudowne wino.
Przeciw – Jeszcze odrobinę za młode.
Ocena – bardzo dobre+.