Penne/łosoś/pomarańcze + Chardonnay/Viognier z Langwedocji

Po sycylijskich wojażach, czas na powrót do rzeczywistości (choć za chwile pewnie jakiś odcinek z Balearów się pojawi). Wracamy do szkoły, więc to idealny moment na kolejny makaron. Mamy sezon na cytrusy i pomyślałem sobie, że ich dodatek może być fajnym twistem dla pasty z łososiem. Zatem przygotowujemy penne ze śmietanką, wędzonym łososiem i pomarańczami!
Zesterem ściągamy paseczki skórki z 1 ½ pomarańczy. Gdybyśmy nie mieli takiego urządzenia to obieramy owoce tak aby nie została się biała gorzka część na brzegu skórki i kroimy nożem na cienkie paseczki. Następnie wyciskamy sok z połówki pomarańczy. Gotujemy penne al’dente. W tym czasie na patelnię wlewamy śmietankę, dodajemy rozgnieciony ząbek czosnku i skórkę z pomarańczy. Dodajemy szczyptę soli i gotujemy na wolnym ogniu jakieś 5 minut. Wyrzucamy czosnek. Dodajemy łyżkę likieru pomarańczowego (Grand Marnier, Triple Sec itp.) i sok z pomarańczy i gotujemy jeszcze 2 minuty. Gdy sos już będzie w miarę gesty i kremowy dodajemy makaron i wędzonego łososia pokrojonego w paski. Mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem i podajemy.
Myślałem o jakimś prostym Chardonnay z lekką beczką, ale wpadł mi w ręce langwedocki blend w którym za większe ciało i krągłość, zamiast beczki odpowiedzialny był Viognier. Wino pochodzi z rodzinnej winnicy zmarłego w 2016 Aime Guibert’a – Gassac. Aime był pionierem jakościowego winiarstwa na południu Francji. Wprowadził bordoskie klony Cabernet Sauvignon. Od 1978 roku jego flagowym winem jest Mas de Daumas Gassac – blend 70-80% właśnie Caberneta i lokalnych szczepów starzony w nowych i używanych beczkach nieco ponad rok. Aime sprzeciwiał się też obecności wielkich koncernów w Langwedocji, McDonaldyzacji wina i produkcji jedynie w celu uzyskania zysków. Z sukcesem zorganizował „ruch oporu” przeciwko wejściu Roberta Mondaviego na działki w okolicach Aniane (30 km na wschód od Montpellier). Nasza dzisiaj degustowana biel – „Faun” pochodzi z niższej linii – Moulin de Gassac. Jest to blend Chardonnay i Viogniera 50/50. Chłodna maceracja na skórkach przez 10-12 godzin przed wyciśnięciem i fermentacją. Wino dojrzewa w stali 4-5 miesięcy.
Faune Pays d’Herault IGP 2020, Moulin de Gassac – kolor cytrynowy o średniej intensywności z zielonkawymi refleksami. Przezroczysty i błyszczący. Nos mocny – owocowy. Gruszki, dojrzałe jabłka, winogrona. Jest też trochę białych kwiatów z wybijającą się jaśminowa nutą. W ustach średnia kwasowość. Znowu mamy jabłkowo-winogronowy owoc. Tym razem z dodatkiem niezbyt dojrzałej brzoskwini. Są też kwiatowe akcenty. Tylko średniej długości końcówka z większym udziałem chrupkiej moreli. Bardzo solidne, świeże i z głębią. Szkoda, że nie dłuższe. 86/100 Kupicie w Winkolekcja za około 48 PLN.
Do penne ze śmietanką, pomarańczami i łososiem poszło rewelacyjnie! Odświeżało po śmietance a z drugiej strony nie kłóciło się z nią! Do tego fantastycznie poszło z pomarańczami! Oj jak mi się podobało!
Do następnego!
W