Oxer Wines – wciągające wina z północy Hiszpanii

Udostępnij ten post

Choć wiem, że w hiszpańskim winiarskie dzieje się mnóstwo pozytywnego czy wręcz rewolucyjnego, to niedawna degustacja win od Oxer Wines przebiła moje oczekiwania. Rzadko mamy okazję próbować win tak przemyślanych, spójnych, wielowarstwowych i wielowymiarowych.

Degustacja została zorganizowana przez importera tych win do naszego kraju La Tienda, a poprowadził ją osobiście właściciel Oxera Bastegieta.

Oxer Wines – z miłości do wina

Oxer Bastegieta to Bask, które swoje pierwsze wino z owoców zakupionych od winiarzy z regionu Rioja Alavesa wyprodukował w 2009 roku. Jak sam opowiadał, początkowo nie wiedział, czy ten pomysł w ogóle ma sens, ale odbiór okazał się na tyle pozytywny, że dał mu dużo energii do dalszych prób. Z roku na rok zarobione pieniądze lokował w kupno niewielkich parceli obsadzonych starymi, czasem nawet 100-letnimi krzewami winorośli.

Od początku wiedział, że chce swoje wina produkować w stylu możliwe naturalnym, aby w pełni oddać charakter tutejszego terroir. Jego projekt był też od początku do końca przemyślany i bardzo spójny. Inwestował w beczki od najlepszych bednarzy z Francji czy Austrii, a jego niesamowite etykiety są pełne symboliki i nawiązań do baskijskiej literatury, mitologii i przesądów. Wszystko ma tutaj głęboki sens.

Obecnie Oxer produkuje wina zarówno w apelacji Rioja, jak i w Kraju Basków oraz w Toro, ale samym apelacją (jak i całej biurokracji) jest bardzo niechętny. Jak przyznał „Apellations are dead„, a istotna jest ekspresja miejscowego terroir, a nie apelacja pod którą marka trafi na rynek. Z podobnych powodów choć swoje winnice prowadzi w bardzo naturalny sposób nie chce bawić się w ich certyfikowanie.

Rioja Alavesa – na północy

Spośród trzech podstref Riojy, Rioja Alavesa jest położona najbardziej na północ. Zlokalizowana na północym brzegu rzeki Ebro jest przez to najbardziej wystawiona na wpływ klimatu atlantyckiego, stąd jest to chłodniej i deszczowo niż w pozostałych podstrefach Rioja Alta i Rioja Oriental. Winnice są położne dość wysoko (dochodzą do nawet 1200 metrów), a miejscowa gleba jest zwykle bogata wapień. Oczywiście w uprawach i samych winach dominuje tempranillo, zwykle uzupełnione o garnachę, mazuelo i graciano.

Kraj Basków – oddzielny byt

Kraj Basków to wyjątkowe miejsce, byt oddzielny od pozostałej części kraju, od wieków podkreślający też swoją odrębność i niezależność. Również tutejsze wina, nazywane Txakoli wyraźnie odróżniają się od innych hiszpańskich pozycji. Powstają one z takich trudnych do wymówienia odmian jak hondarrabi zuri, hondarrabi beltza, bordeleza zuria czy izkiriota txikia. Bliskość morza i gór sprawiają, że są one zwykle lekkie, soczyste, owocowe, czasem z delikatnym musowaniem, wybitnie orzeźwiające i słone.

W takim morskim klimacie problemem dla winiarzy są częste i obfite opady, które zwiększają ryzyko występowania chorób winorośli, a w trudniejszych rocznikach wręcz uniemożliwiają dojrzewanie owoców. Na szczęście jak opowiadał Oxer ocieplenie klimatu akurat sprzyja winom z Kraju Basków, bo obecnie praktycznie corocznie winogrona nie mają problemów z osiągnięciem odpowiedniej dojrzałości.

Spróbowane wina

Oxer Wines Marko Bizkaiko Txakolina 2020 (89 zł – podajemy ceny detaliczne u importera)

Pierwsze wino to mieszanka 55% hondarribi zuri zerratia (petit courbu), 40% hondarribi zuri (gros courbu) i 5% izkiriota handia (gros manseng). Fermentacja ma miejsce w stalowych zbiornikach, a następnie wino dojrzewa przez 4 miesiące na osadzie. Pachnie jabłkami i cytrynami, jest przyjemnie kremowe i lekko woskowe. W ustach świetnie kwaskowe, soczyste, mineralne i słone. Ma się wrażenie picia morskiej wody z delikatnym dodatkiem soku z cytryn. Bardzo dobre+ (91/100).

Oxer Wines Marko Gure Arbasoak Bizkaiko Txakolina 2019 (145 zł)

Fraza znajdująca się na etykiecie tego wina nawiązuje do baskijskiej wyliczanki „Baga, Biga, Higa. Ikimilikiliklik, Izan Ontsa!” („Raz dwa trzy, abracadabra, bądź dobry!„). Skład wina jest podobny do poprzednika – 45% hondarribi zuri zerratia, 40% hondarribi zuri i 15% izkiriota txikia (petit manseng). Większa część wina dojrzewa w 500-litrowych beczkach, a pozostała cześć w stali. Następnie całość dojrzewa na osadzie przez 9 miesięcy. W aromacie jest lekko zamknięte, jedynie odrobinę cytrynowe i woskowe. Za to na podniebieniu strukturalne, mocno kwaskowe, naprężone. Nie ma tutaj za dużo owocu, ale całość w swojej woskowo-maślanej strukturze opanowuje całe podniebienie. Znakomite- (92/100).

Oxer Wines Marko Skin Bizkaiko Txakolina 2020 (157 zł)

Pomarańczowe wino Oxera to czyste hondarribi zuri, które jest macerowane na skórkach przez 8 dni w 300-litrowych glinianych amforach. Po oddzieleniu moszczu od skórek w tych samych amforach wino przechodzi fermentację, a następnie przez 8 miesięcy dojrzewa w baryłkach (gdzie zachodzi też fermentacja malolaktyczna). W pierwszej chwili jest wyraźnie jodowe i gencjanowe. Po chwili wychodzi więcej gruszek, pigwy, słodkich jabłek, a także odrobina ziół. Niesamowicie ekstraktywne, mocne, nasycone, z łagodnymi taninami w finiszu. Bardzo apetyczne, a przy tym poważne. Znakomite- (92/100).

Oxer Wines Marko Loretoxoa Bizkaiko Txakolina 2020 (169 zł)

Loretxoa to mały kwiatek z piosenki Benito Lertxundiego, baskijskiego piosenkarza. Skład to 50% hondarribi zuri zerratia, 35% hondarribi zuri i 15% izkiriota txikia. Winifikacja jest niesamowita, bo wino po fermentacji w stali jest transferowane do beczek po sherry (uzupełnianych do 80% objętości), gdzie dalej dojrzewa pod wytworzonym florem przez kilka miesięcy. Pachnie drożdżowo, chlebowo, ale też wanilią, przyprawami, brzoskwiniami, suszonymi morelami i gruszkami. W ustach o potężnym ekstrakcie, wspaniale naprężone, leciutko woskowe, mineralne i jodowe. Coś wspaniałego. Znakomite (93/100).

Oxer Wines Marko Terlegiz Bizkaiko Txakolina 2021 (247 zł)

To pierwszy rocznika tego wina pochodzącego z owoców z pojedynczej parceli (30% hondarribi zuri zerratia, 30% hondarribi zuri, 20% izkiriota txikia, 20% izkiriota handia). W tym momencie w nosie jest jeszcze zamknięte, jedynie delikatnie gruszkowe i cytrynowe. Za to na podniebieniu niesamowicie skoncentrowane, z łagodną lotną kwasowością, ziołowe, migdałowe i potężnie słone. Naprawdę wielkie wino, ale szkoda je otwierać przez najbliższe 5 lat. Arcydzieło (96/100).

Oxer Wines Iraun Rioja 2021 (209 zł)

Opuszczamy Kraj Basków i przenosimy się do Riojy, na spotkanie z tym winem powstającym głównie z viury (macabeo) z dodatkiem jedynie 3% białej garnachy. Dojrzewanie odbywa się częściowo w stali, częściowo w używanych beczkach. Wino ma chłodny, cytrynowo-ziołowy nos z wyraźnym dodatkiem białego pieprzu. Na podniebieniu mało owocowe, ale ponownie mineralne, słone i lekko woskowe. Jak wszystkie białe wina producenta gra na swojej strukturze, nie zaś owocowej ekspresji. Znakomite- (92/100).

Oxer Wines Ahari Rioja 2020 (213 zł)

Przegląd czerwieni rozpoczęliśmy od miksu 60% tempranillo, 30% graciano i 10% viury. To więc nietypowa Rioja, bo choć reguły apelacyjne dozwalają na dodawanie do czerwonego wina niewielkiej ilości białych odmian, to praktyka ta obecnie jest bardzo rzadko spotykana. Tymczasem taki dodatek nieco łagodzi to tradycyjnie mocne, garbnikowe wino. Tutaj jest tego świetny przykład, o subtelnym zapachu wiśni, truskawek, czereśni, żurawiny i kwiatów. W ustach bardzo soczyste, z pięknie nasyconym, ale kwaskowym owocem i żywymi garbnikami. Bardzo dobre+ (91/100).

Oxer Wines Suzanne Rioja 2020 (244 zł)

Kolejna Rioja to czysta garnacha z działki o żelazistej, czerwonej glebie. Fermentacja ma miejsce w otwartych dębowych kadziach, a następnie wino trafia do 500-litrowych francuskich beczek. Pachnie niesamowicie bogato, zarówno owocami (wiśnie, dojrzałe maliny, czereśnie, suszona żurawina), jak i ziołami, igliwiem, suszonymi grzybami. Wyraziście kwaskowe, zbudowane na solidnych, mineralnych fundamentach i wspinające się pod nieboskłon ze swoją obłędnie świeżą owocowością. Znakomite (93/100).

Oxer Wines Kalamity Rioja 2020 (599 zł)

To jeszcze inna ekspresja Riojy, tym razem miks 50% tempranillo, 47% garnachy i 3% viury z owoców zarówno z Rioja Alavesa jak i Rioja Alta. Dojrzewanie w beczkach trwało zaś 12 miesięcy. W aromacie pełne owoców, ciemniejszych i słodszych niż u poprzednika, idących nawet w kierunku podsuszanych śliwek. Po chwili rozwija się obok nich jeszcze kwiatowo-leśne tło. W ustach dojrzałe, bardzo nasycone, choć też dalej soczyste i świeże. Na razie wydaje się jeszcze strasznie skupione, ściśnięte, potrzebuje kilku lat w butelce na lepsze ułożenie się. Znakomite (93/100).

Oxer Wines Tartalo Rioja 2020 (659 zł)

Wino pochodzi z owoców z niewielkiej działki w Rioja Alavesa, na wysokości 600 metrów, obsadzonej miksem tempranillo, graciano i viury z krzewów z lat 20-tych ubiegłego wieku. Tutejsza gliniasta gleba ma też wyjątkowo wysoki poziom wapienia. Po fermentacji w otwartych kadziach wino trafiło do beczek z francuskiego i austriackiego dębu na 12 miesięcy. Mało w nim samego owocu, a dużo przypraw, ziemistości i ziół. Dominuje kardamon, anyż, a dopiero w tle pojawia się odrobina wiśni. W ustach pełne sosu sojowego i umami, trochę grzybowe, z suszonym owocem, ale nie tracące świeżości. W finiszu dochodzą również do głosu jeszcze mocne, drapiące garbniki. Nie jest to tanie wino, ale złożonością i charakterem bije większość znanych mi win z Riojy. Znakomite+ (94/100).

Oxer Wines Kuusu Toro 2020 (479 zł)

Na koniec skoczyliśmy do apelacji Toro, która zwykle bywa kojarzona z bardzo mocarnymi winami. Tymczasem Oxer pokazał nam, że nawet w takim miejscu może powstać pozycja pełna szczerej owocowości. Zasługa w tym starych krzewów (nawet sprzed filoksery) i kwarcowego podłoża. W efekcie ten miks 92% tinta de toro (tempranillo) oraz 8% albillo mayor epatuję słodkiem, ale zupełnie nieprzegotowanym owocem spod znaku malin, truskwek, czereśni i kwiatów. Podobnie smakuje na języku, gdzie dochodzi też lekka pieprzność. Garbniki są solidne, ale całość stoi zdecydowanie po stronie owocu i soczystości. Naprawdę wielkie zaskoczenie. Znakomite+ (94/100).

Degustacja dostarczyła mi mnóstwo wrażeń. W zasadzie co i rusz nie mogłem wyjść z zachwytu nad zawartością kieliszka. Oxer Wines to wina wybitnie indywidualne, czuć na nich odcisk dłoni wielkiego artysty, którym jest bez wątpienia ten producent.

W degustacji wziąłem udział na zaproszenie importera.