Lidl – wyczekiwane powroty na półki

Udostępnij ten post

W stacjonarnej ofercie Lidla co jakiś czas pojawiają się nowości, które oczywiście staramy się dla Was wyłapywać. Tym razem zauważyłem dwa „powroty” butelek, które za każdym razem, kiedy gościły na lidlowych półkach to cieszyły się powodzeniem. W nowych rocznikach powróciło znane z wieloletniej współpracy z Lidlem Chianti Governo, a także wytrawny riesling z Palatynatu ze starej spółdzielni.

Riesling Trocken Pfalz 2022, Deidesheimer Winemanufaktur (Lidl, 29 PLN)

Wino biologiczne ze spółdzielni winiarskiej z serca Mittelhaardt w Palatynacie. Kooperatywa powstała 1898 roku i zrzesza około 360 członków z czego aktywnie uprawia winorośl nieco ponad 80. Dzisiejszy riesling to podstawowa butelka producenta. Co ciekawe wino na jego stronie kosztuje 6,90 EUR co jest dokładnym odzwierciedleniem ceny na lidlowskiej półce.

Jaśniutko cytrynowy, bardzo ładny kolor. Zapach jest pełen słodkawej dojrzałej cytryny, różowego grejpfruta i chrupkich jabłek. Pojawiają się też leciutkie aromaty naftowe i mineralne. W ustach na przód wychodzi wysoka kwasowość i trochę się dzieje. Wino jest dosyć wybujałe, z nutą limonki, winnych jabłek, do tego pojawiają się lekko szczypiące, wapienne, mineralne smaki i średniej długości finisz. Trochę krzykliwe, ale w takim pozytywnym, radosnym sensie. 85/100

Governo Chianti DOCG 2022, Duca di Sasseta (Lild, 22 PLN)

Duca di Sasseta to marka pod którą Lidl sprzedaje część swoich włoskich win. Oprócz Toskanii pojawia się też Apulia, Sycylia i inne apelacje. Nie mam żadnych informacji na temat kupażu ani starzenia tego wina. Mogę jedynie podać warunki brzegowe dla apelacji Chainti DOCG – minimium 70% sangiovese w blendzie, reszta może być szczepami lokalnymi, a cabernet sauvignon i/lub cabernet franc nie mogą przekroczyć 15%. Co ciekawe, dozwolone jest również 10% białych odmian. Tu jednak sądzę, że jest trochę merlota 😉

Rubinowy, elegancki kolor o średniej intensywności. Nos jest pełen słodszej dojrzałej wiśni, czarnej czereśni i czerwonej śliwki, a ziemistość i lekki kurz dopełniają owoc. W ustach wszystko jest fajnie ułożone – średniej (+) kwasowość towarzyszy dobra ,całkiem miła, ale lekko szczypiąca tanina. Dojrzały taki nawet trochę krąglejszy owoc daje fajne ciało, ale jest to podszyte nutką ziemistości typowej dla sangiovese. Do tego przyjemny i całkiem udany finisz. Już dawno za 22 PLN nie udało mi się zdegustować tak smacznej czerwieni. To wino bezpretensjonalne, ale nie banalne i w stylu regionu, skąd pochodzi. Makarony i pizza piszczą już do tego wina. 86/100   

Dodatkowo teraz w Lidlu jest promocja i drugie (tańsze) czerwone wino dostaniecie za 50% ceny.

Do następnego!

W.