Dwa wina od StarWines i makaron

Udostępnij ten post

Przed nami ostatni wakacyjny odcinek. Tak naprawdę przygotowanie tego dania zajmie Wam tyle, ile ugotowanie makaronu. Zapraszam na pełnoziarniste spaghetti z suszonymi pomidorami i rukolą. Przepis naprawdę banalny, ale gdy natłok zajęć goni – czy to związany z powakacyjnymi porządkami w pracy czy z dziećmi, które właśnie rozpoczęły szkołę – szybkie danie będzie w sam raz.

Razowy makaron doda naszemu daniu więcej glebi. Przepis do dania znajdziecie w sekcji kuchnia: Pełnoziarniste spaghetti z suszonymi pomidorami i rukolą, a przy okazji gotowania otworzyłem dwa wina od StarWines.

W Warszawie na ul. Łowickiej odkryliśmy nowy sklep StarWines. Nazwa dziwnie znajoma, przywodząca na myśl pewien portal winiarski. Jednak podobno nie są to kwestie powiązane. Piękny obszerny salon. Część oferty wypełnia ekskluzywny import właścicieli sklepu (np. jeden z naszych ulubionych producentów z Chianti Classico – Querciabella), a część jest powieleniem oferty już dostępnej na rynku (dobre Montecucco od Colle Massari, czy Hiszpania – Montecillo, Torres).

Z myślą o naszym razowym spaghetti z suszonymi pomidorami i rukolą kupiliśmy za 42 PLN Barco Reale di Carmignano DOC 2012, Fattoria Ambra. Nigdy wcześniej, pomimo naprawdę intensywnej eksploracji Toskanii, nie piliśmy win z apelacji Carmignano. To tereny położone na zachód od Florencji i na południe od Prato. Pierwszy raz w Toskanii w tym DOCG (najmniejszym we Włoszech) dopuszczono cabernet sauvignon jako blend do sangiovese.

Mamy tu młodszego brata, czyli Barco Reale DOC. Wina tam produkowane to zwykle mieszanka sangiovese i canaiolo. Tak jest i tym razem, ale z domieszką wspomnianego już caberneta. Wino dojrzewało 6-8 miesięcy, 80% w betonowych kadziach, a 20% w 500 l dębowych beczkach. Kolor wiśniowy, przezroczysty. Nos bardzo wiśniowy, dosyć mocny. Nic wielkiego, ale zupełnie ok. Usta okazały się rasowe i pełne, ale też świeże. Tanina w średnich rejestrach, wiśnowo-śliwkowo-czereśniowy owoc. Gorzkawa, pestkowa końcówka. 85/100

W sumie jak na swoją cenę to brakuje trochę jakości. Do spaghetti też poszło. Najlepiej dopasowało się do suszonych pomidorów.

W StarWines kupiliśmy też musujące. Prosecco Brut Treviso DOC N.V., Zardetto – cena 35 PLN. Bardzo ładny jasnozłoty kolor. Wolne, dostojne bąbelki. W nosie jabłkowe z dodatkiem cytryny. Świeże, ale niezbyt intensywne. Na podniebieniu przyjemna wytrawność. Wino o dobrej, stabilnej, perlistej strukturze. Zrównoważone. Świeży owoc – jabłka i gruszki. Całkiem gęsty finisz. 87/100 Naprawdę, dobre, klasowe, podstawowe prosecco. Podoba się nam. Zobaczymy, jak StarWines się zadomowi na winiarskiej mapie, czy oprócz sklepu będzie pełnił rolę miejsca, do którego warto wpaść, pogadać, zdegustować. Będziemy monitorować, a tym czasem idziemy przygotować prostą i szybką kolację.

Do następnego!

W