Duca Carlo Guarini – Apulia z oferty Kondrata

Czy wiecie bez jakich win nie da sobie rady żaden osiedlowy sklep, żaden dyskont, żaden supermarket, pizzeria czy nawet burgerownia? Bez primitivo! To ulubiony szczep Polaków. Wina są mocarne, o dużym ciele, koncentracji i pełne słodkiego, dojrzałego owocu oraz leciutkiej taniny. W poszukiwaniu interesujących butelek pojechałem do Bari, stolicy Apulii, czyli regionu gdzie właśnie primitivo wiedzie prym.
Zanim jednak dam Wam lokalny feedback, sprawdzimy co można dostać w Polsce poza supermarketami. Dzięki importerowi Kondrat Wina Wybrane zdegustowałem portfolio producenta Duca Carlo Guarini. Jedziemy więc do Salento.
Apulia

Apulia to „obcas włoskiego buta” – południowe rubieże kontynentalnych Włoch. Gorący, śródziemnomorski klimat, mała wilgotność, raczej płaskie tereny i żyzne gleby – to idealne warunki dla masowej produkcji czerwonych win. Historycznie wina z tego regionu były przewożone na północ Włoch aby dodawać tamtejszym „cienkim” i „kwaśnym” trunkom ciała i mocy.
Apulijskie najważniejsze czerwone szczepy
Primitivo
Wcześnie dojrzewający (pod koniec sierpnia) i bardzo plenny szczep. Sprawdza się super w upalnym klimacie, bo można uniknąć chorób związanych z jesienną wilgocią. Grona szybko akumulują cukier co sprzyja powstawaniu win o bardzo wysokim, 15%+ alkoholu. Chwilę później zebrane grona już są podsuszone, co daje dodatkowy impuls dla wysokiego alkoholu, koncentracji, a w rezultacie cukru resztkowego. Często mamy do czynienia z dżemowymi, słodkimi inkarnacjami primitivo.
Negroamaro
Niech was nie zmyli nazwa „ciemno-gorzkie”. Odnosi się to głownie do koloru skórek, które są prawie czarne. Wina są jednak raczej gładkie i łatwe. To podobnie jak primitivo plenna odmiana, ale w odróżnieniu od niego, przy dużej dojrzałości gron nie traci tak bardzo kwasowości. Zbierana jest miesiąc później, używana jest też często do produkcji rosé.

Duca Carlo Guarini
To wielkie, liczące 700 ha gospodarstwo rolne w Salento. Pochodzaca z Normandii rodzina Guarini przybyła do Apulii w 1040 roku. Od tego czasu uprawiają tam ziemię i prowadzą farmerską gospodarkę. Obecnie 70 ha zajmują winnice, 260 ha gaje oliwne, reszta przeznaczona jest pod zboża i warzywa. Jeśli chodzi o wino, to koncentrują się na czerwonych odmianach – primitivo, negroamaro, malvasia nera. Produkują jednak z nich również białe wina!
Zdegustowane wina

900 Methodo Classico Negroamaro Brut Nature Italia N.V., Duca Carlo Guarini (35 EUR)
Wino robione metodą szampańską (48 miesięcy dojrzewania na osadzie) z szczepu negroamaro bez dosage. Mamy więc musującą biel z czerwonego szczepu, bez dodatku cukru.

Ciemno cytrynowy kolor i małe bąbelki. W nosie aromaty chlebowo-cytrynowe z dodatkiem jabłek. Pojawia się też dym i tytoń. Usta są bardzo linearne ze średnią (+) kwasowością. Z początku spotykamy dużo smaków cytrusowych – cytryny i limonki, później dołączają zielone chrupkie jabłka. Wino jest świeże, przyjemne ze średnią (+) końcówka. Brakuje jednak kompletnie złożoności i nut autolitycznych związanych z dojrzewaniem na osadzie. Za 35 EUR można mieć niezłego szampana nie mówiąc już o franciacorcie czy trentodoc. 86/100

Taersia Negroamaro Bianco Puglia IGT 2021, Duca Carlo Guarini (Kondrat Wina Wybrane, 70 PLN)
Znowu mamy negroamaro winifikowane na biało. Wino dojrzewa w stali 6 miesięcy.

Jaśniutki, świetny kolor. Zapach jest bardzo aromatyczny, kwiatowy, gęsty. Pojawiają się też nuty dymne. W ustach wino jest jednak raczej neutralne i o średniej kwasowości, świeże i łagodne. Mamy jabłka, niedojrzałe gruszki i migdały. Wino ma lekko oleistą teksturę i średniej (+) długości końcówkę. Udane. 87/100

Malia Malvasianera bio Salento IGT 2020, Duca Carlo Guarini (Kondrat Wina Wybrane, 73 PLN)
Wino zrobione w 100% z już trochę ginącego szczepu malvasia nera. Krótka 9 dniowa maceracja i wino dojrzewa tylko w stali.

Rubinowy, czysty, bardzo ładny kolor. W nosie mamy intensywny aromat dojrzałych wiśni, czerwonych śliwek i kompotowej nuty gotowanego owocu. Pojawia się też delikatny element dymu z ogniska. Na podniebieniu średnia, ale całkiem żwawa kwasowość i elegancka, drobna tanina. Jest dużo czereśniowego dojrzałego owocu ze śliwkowym dodatkiem. W średnim (+) finiszu znajdujemy słodszą suszoną śliwkę. Jest trochę cukru resztkowego, ale na szczęście mało i tu nie przeszkadza. 88/100

Burdi Negroamaro Puglia IGT 2021, Duca Carlo Guarini (Kondrat Wina Wybrane, 49 PLN)
Mamy tu 100% negroamaro, tylko 5 dni maceracji i wino dojrzewa w stali.

Rubinowy, średnio intensywny, czysty kolor. Bardzo ładny. Nos jest lekko przykurzony z dymnymi nutami. Duża ilość słodkawych ciemnych śliwek. Nie jest zbyt intensywny i raczej prosty. Usta o średniej kwasowości i nieprzesadzonym, przyjemnym średnim ciele. Tanina drobna, ale trochę zamulająca. Dużo owocu – wiśnie, czereśnie, dojrzałe jagody i śliwki. Mamy też leciutko przyprawową nutę. Średnia (+) końcówka. Łatwe, przyjemne i udane. 87/100

Burdi Primitivo Puglia IGT 2021, Duca Carlo Guarini (Kondrat Wina Wybrane, 62 PLN)
Winifikacja identyczna jak w przypadku negroamaro.

Rubinowy, czyściutki, błyszczący kolor. No jest klasycznie bardzo mocno śliwkowy. Od dojrzałej ciemnej śliwki po taką słodką, suszoną, kalifornijską. Mamy też nyty rodzynkowe i jagodowe, a nawet pojawia się trochę słodkich przypraw. Na podniebieniu zaskakująco wysoka kwasowość i średni poziom, ale niezłej jakości tanin. Do tego owoc – czereśnie i śliwki z pestką i trochę tytoniu. Porządna, całkiem świeża końcówka. Zaskoczenie na plus. 88/100

900 Primitovo Salento IGT 2017, Duca Carlo Guarini (Kondrat Wina Wybrane, 273 PLN)
To już 100% primitivo, wino fermentuje w podziemnych betonowych zbiornikach z 20 dniową maceracją. Dojrzewa w cemencie i 2 lata w butelce przed wypuszczeniem na rynek.

Bardzo gęste, głębokie, prawie czarne – piękny kolor. W nosie mamy śliwki, rodzynki, figi, suszone śliwki. Jest trochę alkoholu, ale nie przeszkadza. Zapach jest raczej łagodny, słodki, przyjemny. Usta naznaczone bardzo mocno całkiem pokaźnym cukrem resztkowym. Średnia (+) kwasowość nie jest w stanie go zrównoważyć. Tanina jest ładna, o średnim ziarnie, ale alkohol absolutnie dominuje i niestety piecze (15,5%). Jest pełno dojrzałych ciemnych śliwek i suszonych śliwek, a także dużo przypraw. Głównie cynamon i czarny pieprz. Duża koncentracja i masywność długa końcówka. To bardzo muskularne wino, ale niestety brakuje mu równowagi – alkohol/cukier/kwas nie są poukładane. 87/100
Dobre primitivo to bardzo trudna sprawa. Jest ogromną sztuką uzyskać balans pomiędzy alkoholem, kwasowością, cukrem (tak, większość tych win będzie go miało), ciałem i świeżym, nie dżemowym owocem. Udaje się to tylko najlepszym. W przypadku etykiety Burdi udało się to zaskakująco dobrze.
Do następnego!
W.