Chablis w Wejman Wine Bar

Udostępnij ten post

IMG_4630Wiosenny sezon degustacyjny zmierza powoli ku końcowi. Jedną z ostatnich degustacji ten wiosny zorganizował Wejman Wine Bar, który zaprezentował butelki idealnie sprawdzające się przy takich temperaturach. W podróż do Chablis zabrał nas Guillaume Michel, winiarz z Domaine Louis Michel & Fils. Historia winnicy sięga 1850 roku. Natomiast 40 lat temu zdecydowano o zaprzestaniu starzeniu produkowanych win w dębowych beczkach. Przy winifikacji używane są jedynie stalowe zbiorniki. Dzięki temu charakter Chardonnay z Chablis nie jest zaburzany prze nuty pochodzące z drewna. Zresztą jak sam Guillaume zaznaczył: wino w Chablis powstaje w winnicy a nie w winiarni. Producent posiada 25 hektarów winnic z różnych poziomów miejscowej klasyfikacji. W detalach jest to 1,7 hektarów sklasyfikowanych jako Petit Chablis, 7 parceli o łącznym obszarze 6,3 hektarów „zwykłego” Chablis, 14 hektarów Chablis Premier Cru oraz 3 Grand Cru (Vaudésir – 1 hektar, oraz po 0,5 hektara Le Clos i Grenouilles).

Chablis 2013 (89 zł) – ta butelka stanowi kupaż z wszystkich 7 wspomnianych wyżej parceli „zwykłego” Chablis. Średni wiek krzewów to 25 lat. Wino fermentuje na naturalnych drożdżach, a następnie przechodzi spontaniczną fermentację malolaktyczną. Później wino dojrzewa przez co najmniej 6 miesięcy na osadzie w stalowych zbiornikach. Rok 2013 był trudnym rocznikiem przez wiosenne przymrozki i dużą liczbę opadów. W kieliszku o ładny błyszczącym kolorze białego złota. Nos lekko drożdżowy, później pojawiają się nuty maślane. Usta jak przystało na Chablis o wysokiej mineralnej kwasowości i lekko słonawym finiszu. Wino jest bardzo długie, jeszcze wiele sekund po przełknięciu na języku czujemy ten słonawo-kwaskowy posmak. Dobre+.

IMG_4634Chablis Premier Cru Vaillons 2013 (120 zł)-  wino z tego samego co poprzednik rocznika, ale idziemy oczko wyżej w klasyfikacji jakościowej. Vaillons to parcela o twardej wapiennej glebie na bazie gliny. Proces winifikacji przebiega podobnie do poprzedniej butelki, z tym, że tutaj dwukrotnie wydłuża się czas jaki wino spędza w stali. Co prawda butelka, która była degustowana było lekko wadliwa, ale z tego co udało się nam poczuć wino było bardziej maślane, z bardziej ostra kwasowością.

Chablis Premier Cru Montée de Tonnerre 2012 (150 zł)- to wino z parceli na jednym z najbardziej znanych Premier Cru w Chablis. Krzewy Chardonnay pochodzą z 1974 roku. Rosną na glebie złożonej z marglu z licznymi wapiennymi kamieniami. Również ta etykieta dojrzewa przez 12 miesięcy w stalowych zbiornikach. Rocznik 2012 uznawany jest w Chablis za dający wina o klasycznym stylu. Nos chłodny, kamienny z lekkimi nutami ziołowymi. Bardzo czysty i mineralny, Usta szczupłe, leciutko maślane, z wyraźną bardzo długo kwasowością. W tym momencie stosunkowo mało owocowe, ale z wiekiem te aromaty powinny być coraz bardziej rozbudowane. Warto jeszcze na nie poczekać. Bardzo dobre-.

IMG_4633Chablis Grand Cru Vaudésir 2010 (215 zł)- jesteśmy już na absolutnym szczycie regionu. Butelka pochodzi z jednego z 7 Grand Cru, które wyodrębniono w Chablis. Vaudésir leży w ciepłej dolinie i daje wina, które już za młodu niosą w sobie wiele przyjemności. Powstaje w winorośli o średnim wieku 45 lat i dojrzewa w stali przez co najmniej 16 miesięcy. Rocznik 2010 jest uznawany za jeden z najlepszych w ciągu ostatnich kilkunastu lat.  O ładnym, lekko złotawym kolorze. Tutaj mamy więcej owocowości, truskawek ze śmietaną, ale i nut mineralnych. Usta soczyście kwaskowe, długie, z nutami cytryny i ziół. Przepiękne wino, które pozwala zrozumieć z czego słynie Chablis. Bardzo dobre.

Niestety w ostatnich latach wina z Chablis padły ofiarą swojej klasy. Kilkakrotnie zwiększający się areał upraw nie mógł iść w parze z dbaniem o utrzymanie odpowiedniej jakości. Na szczęście wciąż są producenci, którzy jak Domaine Louis Michel & Fils pokazują w czym tkwi siła i charakter regionu.