Argentyńskie wino do tatara z tuńczyka

Przygotowując się do teoretycznej części egzaminu D3 „Wines of the World” z WSET Diploma lubię sobie zilustrować przerobiony materiał jakąś degustacją. Tym razem padło na Argentynę. Ile tych malbec’ów w życiu człowiek wypił – od tych cienkich, turbo owocowych, z dolnej półki supermarketowej, przez fajną strukturę i owoc ze średniej ze sklepów specjalistycznych, po naprawdę beczkowe, taniczne wina mogące poleżeć kilka lat.
Torrontes – biały szczep z Argentyny
Zdałem sobie sprawę że już dawno nie piłem żadnej sensownej bieli, a tym bardziej torrontes.
- Torrontes to natywny dla Argentyny biały szczep będący krzyżówką muszkatu aleksandryjskiego (stąd też jego dosyć aromatyczny charakter) oraz lokalnej odmiany criolla chica.
- Wcześnie dojrzewa i gdy jest zbyt ciepło, a zostanie za późno zebrany traci kwasowość i szybko akumuluje cukier. To skutkuje dosyć mdławymi, kwiatowymi i mocno alkoholowymi winami.
- Udaje się więc najlepiej w chłodniejszych regionach.
- Szczególnie ciekawym siedliskiem dla tego szczepu jest położony na północy kraju, w regionie Salta–Cafayate. Paradoksalnie są to najbliżej równika usytuowane uprawy Vitis Vinifera na świecie (po drugiej stronie Andów mamy pustynię Atacama), ale robotę robi wysokość. Cafayete położone jest około na wysokości 1700 m n.p.m. co w połączeniu intensywnym, aczkolwiek relatywnie krótkim nasłonecznieniem daje duża różnicę temperatur pomiędzy dniem a nocą. Torrontes z Cafayate jest zwykle rześki, z dobrą kwasowością z przewaga nut owocowych.
Bodega Luigi Bosca, La Linda Torrontes Cafayete 2021
Taką butelkę znalazłem w Centrum Wina. To torrontes z ostatniego, 2021 rocznika z Cafayete, ale od producenta Luigi Bosca, który swoją siedzibę ma w Mendozie. Najbardziej znany jest z malbeca i bordoskich blendów. La Linda to jego podstawowa linia. Wina Luigi Bosca na polskim rynku są już dostępne od kilkunastu lat. Pamiętam, jak importowała je nieistniejąca już Wineria.
Co mamy w butelce?
Grona pochodzą z 30-letnich krzewów, z nasadzeń na wysokości 1700 m. n.p.m. Fermentacja w stali w 15C – czyli mamy zachowany owoc i świeżość, ale nie będziemy mieć nut bananowych charakterystycznych dla niższych temperatur. Bardzo jasny, cytrynowy, błyszczący, przezroczysty kolor. Nos mocny, leciutko dymny i aromatyczny. Dużo grejpfruta, cytryny, lychee. Są też nuty białych kwiatów i przypraw – kardamonu. W ustach mamy wysoką, świetną kwasowość i średnie ciało. Dużo cytrusów – cytryny, limonki, różowe grejpfruty, pomelo. Jest też agrest, trochę akcentów ziołowych (geranium) i nutka płatków różanych. Końcówka średniej (+) długości – gęściejsza. Bardzo udane! 87/100. Wino kosztowało 51 PLN.
Pairing do tatara
Takie aromatyczne wina lubią też wyraźne, lekko orientalne, kwasowo-pikantne dania. Ja może daleko nie pojechałem, bo tylko do Andaluzji, ale profil smakowy powinien się sprawdzić! Tatar z tuńczyka z awokado i limonką. La Linda Torrontes Cafayete 2021, Bodega Luigi Bosca, świetnie ogarnął tatara, w szczególności znakomicie zagrała kwasowość i cytrusowy owoc.
Uważajcie na tańsze torrontesy z marketów, ponieważ mogą byś mdławo-kwiatowe. Zwracajcie też uwagę na rocznik, bierzcie zawsze najświeższy!
Do następnego!
W