Suflet z sandaczem

Filety z sandacza pozbawiamy skóry, czyścimy z ości i kroimy w kostkę 1cmX1cm. Doprawiamy solą i pieprzem a także skrapiamy dokładnie sokiem z cytryny. W rondelku rozgrzewamy masło i przesmażamy mąkę przez około 2 minuty. Dodajemy bulion rybny i zagotowujemy mieszając. Szybko się zagęszcza więc gdyby sos był zbyt „sztywny’ dodajcie więcej bulionu. Do garnka z sosem wkładamy rybę i gotujemy na bardzo wolnym ogniu około 5 minut. Odstawiamy do ostygnięcia. Bierzemy 3 jaja w temperaturze pokojowej. Oddzielamy żółtka od białek. Białka lekko solimy i ubijamy na sztywno (najlepiej w nieplastikowej misce). Żółtka dodajemy do ostudzonej masy rybnej a następnie dodajemy pianę i delikatnie mieszamy wszystko szpatułką. Foremki do sufletów smarujemy masłem i wysypujemy bułka tartą. Wkładamy masę do foremek – niech wystaje kilka mm ponad naczynie. Nożem delikatnie oddzielamy masę przy brzegu, aby ułatwić rośniecie sufletu. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180C na około 15 minut. Pod żadnym pozorem nie otwieramy drzwiczek przed końcem pieczenia – gdyż wtedy suflet z dużym prawdopodobieństwem opadnie. Podajemy od razu.