Pieczony kozi ser z oliwkową skorupką na słodkich burakach

Połączenie koziego sera z burakami to klasyka. Tu pieczona rolada występuje z bułkowo-oliwkowym datkiem który tworzy chrupką skórkę. Rukola, daje pikantny kontrapunkt.
Zaczynamy właśnie od buraków. Musimy ugotować je do miękkości (lub upiec w 200 C około 1,5h jeśli jest późniejsza pora roku) i odstawić do ostygnięcia. Możemy zrobić to dzień wcześniej lub rano. Poza sezonem polecam użyć tych podłużnych – są dużo słodsze. Gdy jesteśmy gotowi aby przygotować finalne danie to obieramy buraki i kroimy (najlepiej mandoliną) na cienkie plasterki. W misce mieszamy je z oliwą z oliwek, octem balsamicznym, solą i pieprzem i odstawiamy na bok. W malakserze miksujemy kawałki białej bułki, z oliwkami, oliwą, listkami bazylii solą i pieprzem aż do uzyskania w miarę zwartej drobnoziarnistej masy. Kozią roladę kroimy w plastry po około 150 g każdy (około 2,5 cm). Rozsmarowujemy miksturę na wierzchu każdego kawałka sera. Pieczemy na górnej półce piekarnika kilka minut aż panierka się zrumieni a ser będzie miękki (lekko płynący). Na talerzach układamy plasterki buraków, tak żeby lekko nachodziły na siebie. Polewamy całą marynatą jaka się ewentualnie została w misce po ich wyjęciu. Szpatułką przenosimy ostrożnie ser z blachy na środek talerza z burakami. Polewamy jeszcze bardzo delikatnie oliwą z oliwek extra vergine i octem balsamicznym. Doprawimy solą (najlepiej grubą) i pieprzem. Dekorujemy listkami rukoli. Jak zwykle ciabatta będzie świetnym dodatkiem.






