Renato Keber – mistrz ze wzgórza Zegla

Udostępnij ten post

Kontynuuję podróż po Friuli, a konkretnie po Collio. Po producencie Sturm odwiedzam jego sąsiadów – winnicę Renato Keber. Rodzina Keber przeprowadziła się na wzgórza Zegla na samym początku XX wieku. Prowadzili gospodarstwo rolne i dostarczali produkty dla austriackiej armii. Produkowali też wino (głównie z odmiany ribolla gialla), które wysyłali w beczkach do Wiednia. W okolicach lat 50-tych ubiegłego wieku zaczęli sprzedawać trunek do lokalnych pośredników, którzy zaopatrywali restauracje i gospody. Kolejne lata to była żmudna nauka i wyposażanie winnicy, aby w końcu w 1987 roku zabutelkować swoje pierwsze wino z własną etykietą.

Gościła mnie córka Renato – Tereza, która wraz z ojcem jest motorem napędowym winnicy. Tereza jest przemiłą, ale zarazem konkretną, pełną pasji i energii młoda osobą. Bije od niej pełen profesjonalizm i zaangażowanie. Zabrała mnie w cudowną podróż po swoich winach, a także po okolicznych wzgórzach Zegla.

Zegla – najlepsze siedlisko dla friulano

Dziś winnica Keber obejmuje 15 ha tarasowych winnic położonych właśnie na pagórkach Zegla. Jesteśmy przy granicy ze Słowenią, działki maja południowo-wschodnią ekspozycję i położone są na wysokości 200-250 m.n.p.m. Zegla bogata jest w glebę „Ponca” czyli horyzontalnie ułożonych warstw margli i piaskowca, która jest idealna dla friulano, gdyż znakomicie odprowadza wodę po mocnych opadach. Ta odmiana jest oczkiem w głowie rodziny, uznają, że ma największy potencjał z lokalnych bieli. Tereza poświęciła mu zresztą osobny projekt.

Styl rodziny

Renato Keber od zawsze zafascynowany był możliwością starzenia win białych i dostarczeniu konsumentowi gotowego, idealnego produktu. Wina Renato dojrzewają na osadzie przed wypuszczeniem na rynek wiele lat w beczkach, stali oraz butelkach – zwykle jest to w sumie 5-7 lat. Czasem producent stosuje też dłuższą macerację na skórkach, a fermentacja przebiega przy udziale dzikich drożdży. W efekcie wina są poważne, mineralne, choć ciągle jeszcze z owocową nutą.

Renato a także wykształcona w Rzymie Tereza lubią eksperymentować i wprowadzać na rynek nowe wina, niektóre coraz dłużej starzone lub macerowane. Właśnie z uwagi na tę długość dojrzewania opatrzone są one nazwą „Riserva”. W nomenklaturze Friuli i Collio nie ma takiej kategorii win, jest to więc tylko element nazwy mający zwrócić uwagę na styl wina.

Winnica nie posiada stosownych certyfikatów, jednak jest uprawiana z minimalna interwencją. Trzeba wziąć pod uwagę, że w Friuli występuje ekstremalnie, jak na Europę, wilgotny klimat – 1200 mm opadów rocznie, co znacznie ułatwia rozwój wszelkiego rodzaju pleśni i chorób. Czasem nie da się uniknąć oprysków, ale w sprzyjających warunkach powstaje jednak szlachetna pleśń – botrytis. Charakterystyczna nuta konfitury pomarańczowej zwykle występująca po fermentacji zbotrytyzowanych gron wzbogaca smak wytrawnych win.

Praca w winnicy to dla rodziny podstawa. Winogrona zbierane są zawsze w pełnej dojrzałości, nie ma możliwości aby jakiekolwiek „zielone” czy gorzkawe nuty wystąpiły w winach Renato – owoc musi być najwyższej jakości.  

Zdegustowane wina

Riserva Pinot Grigio Collio DOC 2018, Renato Keber (17 EUR)

Nie jest tajemnicą, że każdy winiarz z Friuli musi mieć pinot grigio w portfolio aby istnieć na rynkach zagranicznych (w szczególności na amerykańskim). Co nie znaczy, że nie może robić z tej odmiany dobrego wina – jak w tym przypadku. Dojrzewa ono 3 lata w stali i cemencie na osadzie, a wypuszczane jest na rynek po 5 latach. Kolor jest jeszcze jasny, ale zapach już pozbawiony owocu. Twardy, sztywny, naftowy, z lekko miodowym akcentem. W ustach zaskakująco jak na tę odmianę dobry kwas, jest też jabłkowo-cytrynowy owoc. Odświeżające, soczyste, długie. Świetne. 91/100

Zio Romi Riserva Friulano Collio DOC 2017, Renato Keber (18 EUR)

Wino ma krótki kontakt ze skórkami (6-12 godzin), starzone jest 3 lata w stali i wypuszczane po 5 latach na rynek.  W tym roczniku mamy delikatny botrytis. Nos pełen nut łąki i polnych kwiatów, z lekko oleisto-orzechowym akcentem. Mamy też trochę słodszego, leciutko pomarańczowego aromatu. Zapach jest bardzo miękki i przyjemny. Usta  ze średnią kwasowością, ale super świeże i znakomicie ułożone, z nutami jabłek i winogron. Bardzo długa, wytrawna końcówka, z lekkim migdałowym akcentem. 94/100 

Riserva Beli Grici Collio DOC 2017, Renato Keber (20 EUR)

Mamy tu blend pino bianco, chardonnay, pinot grigio i friulano. Dwie pierwsze odmiany są starzone w używanych beczkach, a dwie ostatnie w stali. Podobnie jak poprzednio przez 3 lata plus dodatkowo kolejne 2 lata w butelce. Kolor mamy już ciemniejszy – dostojny. Nos mocny, kwiatowo-petrolowy, z tostową nutą. Gdy się otworzy pojawia się więcej aromatów przyprawowych. Na podniebieniu wysoka kwasowość, a także zupełnie żwawy owoc – jabłka, gruszki, trochę suszonych owoców i siana. Bogate, z długą, lekko mineralną końcówką. Świetne. 93/100

Projekt Zegla

Riserva Zegla Friulano Collio DOC 2016, Renato Keber (25 EUR)

Złoty, bardzo ładny kolor. Nos mocno ziołowy z szałwiowo-rumiankową nutą, do tego dochodzą lekko miodowe aromaty, a także przyprawy. W ustach jest gęste, bogate, o pełnym ciele, zaskakująco jednak świeże i gładkie. Ciągle dużo jest dojrzałego owocu – jabłek, brzoskwiń, moreli. Bardzo długa, intensywna i czysta końcówka. Fenomenalne, a wiele lat jeszcze przed nim. 95/100

Malche Vada Riserva Collio DOC 2018, Renato Keber (19 EUR)

Blend malvasi, pinot bianco, pinot griogio i ribolla gialla. Winifikacja w stali z 3 tygodniową maceracją na skórkach. Wino dojrzewa rok w dużych beczkach i rok w stali. Kolor całkiem jasny, przezroczysty. Nos poważny, dymny z nutami ziołowymi. Do tego dochodzą cytrusowe i pigwowe aromaty. Mocny. Usta w kontraście do zapachu są lekkie, delikatne o wysokiej kwasowości. Jest trochę świeżego cytrusowego owocu jeszcze. Wino ma fajną strukturę i świetnie się pije. Długa końcówka. 93/100

Extreme Riserva Ribolla Gialla Collio DOC 2014, Renato Keber (23 EUR)

Mamy tu rzeczywiście ekstremalną wersję ribolli, która jest macerowana w cemencie przez 6 tygodni. Dalej wino dojrzewa 2 lata w dużych dębowych beczkach i 4 lata w stali. Nos jest mocny, dymny, z lekko miodowym aromatem. Do tego dochodzi jakaś bardzo delikatna owocowo-morelowa nuta, znajdziemy też kandyzowane i suszone owoce. Usta całkiem świeże i łagodne, ale zarazem pełne i o zaskakująco znakomitej pijalności. Tanina przyjemna, drobniutka, ściągająca. Mamy tu przyprawy i lekką pigwę z kompotu. Eleganckie, długie, świetne. 93/100   

Renato Keber to winiarz absolutnie ekstremalny. Dziś właściwie możemy mówić o duecie, gdyż Tereza poszła w ślady ojca. Fanatyczna dbałość o jakość – tak owocu, jak i produktu końcowego to ich motto. Praca w winnicy w tak trudnym, wilgotnym środowisku, przy minimalnej interwencji chemicznej daje obraz ogromu wysiłku, jaką muszą wykonać aby uzyskać satysfakcjonujący rezultat. Tu nie ma drogi na skróty. Starzenie win minimalnie 5 lat i konsekwentne promowanie takiego anty-komercyjnego stylu pokazuje jak trudną filozofię wybrał Renato. Ale ona w rezultacie doprowadziła go do sukcesu.

Należy zwrócić uwagę, że wina są dostępne w przystępnych cenach. Renato nie może pozwolić sobie na szybki zwrot z kapitału, jak ma to miejsce w innych winnicach. Nawet w Montalcino w czasie gdy winiarz czeka na Brunello, może co roku dostarczać na rynek nowe Rosso. Tu mamy 5-6 kolejnych roczników zamkniętych w beczkach, stali lub butelkach czekających na swoją kolej. Za aktualne roczniki podstawowych win zapłacimy 17-20 EUR. U Renato można jednak kupić prawie każde wino z wielu wcześniejszych roczników. Niesamowita sprawa.

Była to absolutnie fantastyczna wizyta. Na pewno przy kolejnym pobycie w Collio odwiedzę Tereze. Wam też ogromnie polecam.     

Do następnego!

W

Zobacz więcej naszych podróży