Miejska winnica w Krems – Weingut Stadt Krems

Austria nie przestaje nas zaskakiwać. Chyba tylko w tym kraju wśród czołowych producentów znajdziemy sporych rozmiarów spółdzielnię (Domäne Wachau) czy winiarnię formalnie znajdująca się wciąż w rękach kościelnych (Schloss Gobelsburg). W majówkę odwiedziliśmy jeszcze inny przypadek – producenta, którego właścicielem jest miasto Krems, a więc Weingut Stadt Krems.
Historia producenta
Samo miasteczko Krems zostało pierwszy raz wymienione w pisanych źródłach już w 995 roku. W 1153 roku arabski geograf Al-Idrisi wymienił miasto jako jedno z najbardziej znaczących w regionie, obok Passawy i Wiednia. Już wtedy Krems oraz bliźniaczy Stein (przyległe do siebie miasta miały odrębne mury obronne, ale wspólne prawa miejskie, pieczęć i burmistrza) słynęły również z upraw winorośli. W 1452 roku burgrabia Ulrich von Dachsberg podarował zaś miastu pierwsze winnice, które stały się zalążkiem miejskiej winiarni.
W kolejnym wiekach jej dzieje toczyły się ze zmiennym szczęściem. Dopiero jednak, gdy w 2003 roku jej zarządzaniem zajął się Fritz Miesbauer, przekształcił on nieco skostniałe przedsiębiorstwo w prawdziwie nowoczesną winiarnię. O jego dokonaniach najlepiej świadczy fakt, że w 2020 roku został on wyróżniony tytułem winiarza roku przez czasopismo Falstaff.







Jeśli chcecie poczytać więcej o samym terroir zachodniej części Kremstal, to wróćcie do naszego wpisu o Weingut Salomon Undhof, bo obaj producenci posiadają swoje parcele właśnie w rej części regionu.
Producent jest członkiem stowarzyszenia ÖTW (Österreichische Traditionsweingüter), zrzeszającego czołowych producentów regionu.
Spróbowane wina

Stadt Krems Lössterrassen Grüner Veltliner Niederösterreich 2021 (6,99 eur – podajemy ceny przy zakupie u winiarza)

Rozpoczęliśmy od podstawowego grüner veltlinera producenta, dość miękkiego (6 gram cukru przy 6,5 gramach kwasowości) i jeszcze bardzo młodzieńczego w wyrazie. Mamy tu sporo nut kiszonki, ale też trochę zielonego ogórka, jabłka i cytryny oraz drobinę ziół. Proste, ale przyjemnie soczyste. Dobre+ (88/100).

Stadt Krems Grüner Veltliner Kremstal 2021 (8,90 eur)

W tym winie mamy mieszankę owoców z parceli Thurnerberg, Wachtberg, Kerschbaum, Holzgasse i Sandgrube. Struktura jest mocniejsza, mamy też jabłka i sporo typowego dla odmiany pieprzu. Choć (podobnie jak poprzednik) wciąż młodzieńcze, to jednak czuć większą powagę niż u poprzednika i wyraźniejszą kwasowość. Bardzo dobre- (89/100).

Stadt Krems Krems Grüner Veltliner 2021 (9,90 eur)

Producent wytwarza dwa wina kategorii gminnej, z winnic leżących w Krems i Stein. Pierwsze z nich ma delikatnie kremowe ciało, z nutami melona, delikatnymi tonami maślanymi i pieprznym finiszem. Dalej dość miękkie, ale tutaj w tle pojawia się już naprawdę solidna, stalowo-kamienna struktura. Bardzo dobre+ (91/100).

Stadt Krems Stein Grüner Veltliner 2021 (14,90 eur)

O ile na winnicach w samym Krems znajdziemy sporo gleby lessowej, to te w Stein zbudowane są głownie na praskale. Stąd owoc jest tutaj bardziej świeży, cytrynowo-jabłkowy, ale pojawią się również brzoskwinie i delikatny wosk. Całość świetnie energetyczna, przyjemnie potoczysta i fantastycznie pijalna. Znakomite- (92/100).
Stadt Krems Stein Grüner Veltliner 2020 (14,90 eur)

Mogliśmy również spróbować tej samej etykiety, ale w wersji o rok starszej. Wino straciło nieco na swojej soczystości, ale za to zyskało lepsze ułożenie, nabrało kremowości i mocnych nut woskowych. Całość jest dalej świetna, ale jednak odrobinę bardziej smakowała nam młodsza wersja. Bardzo dobre+ (91/100).

Stadt Krems Weinzierlberg Grüner Veltliner 2020 (12,90 eur)

Weinzierlberg (w tłumaczeniu „wzgórze winiarzy”) to leżąca bezpośrednio na północ od Krems niemal płaska parcela, gdzie pod stosunkową cienką warstwą lessu znajdziemy gnejsowe podłoże. Owocość jest tu słodsza, jabłkowo-gruszkowa, ale okraszona również mgnieniem skórki cytrynowej. Nieco cięższe od poprzedników i jednak nie tak sprężyste. Bardzo dobre (90/100).

Stadt Krems Wachtberg Grüner Veltliner 1ÖTW 2020 (25 eur)

Wachtberg to górująca nad Krems winnica położona nawet na 400 metrach. Z jednej strony dociera tutaj sporo ciepłego powietrza znad Węgier, ale z drugiej strony nocami winorośle są schładzane przez zimniejsze powietrze napływające z północy. Świetnie skomponowane wino, z niemal rieslingową kwasowością, zdecydowanie opowiadające się po stronie owocu i soczystości. W ustach kwaskowe, cytrynowe, z mineralnym posmakiem. Znakomite (93/100).

Stadt Krems Steinterrassen Riesling 2021 (9,90 eur)

Przeskoczyliśmy do rieslinga i ponownie zaczynamu od wina regionalnego, pochodzącego z kilku tarasowych winnic – Thurnerberg, Weinzierlberg und Grillenparz. Samo wino też jest „tarasowe”, bardzo przyjemnie owocowe, soczyste, odpowiednio chrupkie i kwaskowe. W ustach krystaliczne, z wyraźnie cytrynowym akcentem i stosunkowo długim posmakiem. Idealne na ciepłe, słoneczne dni. Bardzo dobre- (89/100).

Stadt Krems Stein Riesling 2021 (14,90 eur)

To już szczebel wyżej, a więc wino kategorii Ortswein (wino gminne), pochodzące z łupkowej gleby w miasteczku Stein. Owoc jest bardziej ekspresyjny, wypływa z kieliszka mocną, równą falą spod znaku cytryn, zielonych jabłek i brzoskwiń. Czujemy jego delikatną słodycz, ale też mocną kwasowość, świetną czystość i żywotność wina. Młody riesling w swojej najlepszej ekspresji. Bardzo dobre+ (91/100).
Stadt Krems Stein Schieferterrassen Riesling 2020 (14,90 eur)

Tu również była możliwość spróbowania o rok starszej etykiety tego wina, które wówczas miała inne oznaczenie na etykiecie. Owoc wydaje się jeszcze nieco cieplejszy (idący w kierunku moreli i brzoskwiń), a całość oczywiście bardziej zaokrąglona, maślano-woskowa. Przy czym podkreślenia wymaga fakt, że dalej jest to młodziutkie wino, które ma przed sobą co najmniej kilkuletni potencjał. Bardzo dobre+ (91/100).

Stadt Krems Grillenparz Riesling 1ÖTW 2020 (25 eur)

Parcela Grillenplatz położona jest nad starówką miasteczka Stein i zbudowana jest z twardego materiału skalnego. Taka gleba szybko się nagrzewa, ale nocą długo oddaje ciepło winoroślom. Winnica jest dodatkowo bardzo stroma, poprzecinana trasami i wznosi się na ponad 300 metrów. Ten riesling ma sporo masy i kremowej struktury, wręcz przypomina pod tym względem veltlinera. To, co zdecydowanie go odróżnia to jednak mocna, intensywna, ale i bardzo żywa kwasowość. Dramatycznie młode i jeszcze bardzo zamknięte, z aromatów owocowych można dostrzec jedynie szybkie przebłyski moreli i cytryn. W posmaku długie, mineralne, oczyszczające podniebienie. Świetnie wykonane, ale dopiero za 4-5 lat pokaże pełnię klasy. Znakomite (93/100).

Stadt Krems Schreck Riesling 1ÖTW 2020 (29,90 eur)

Schreck to parcela położona bezpośrednio na wschód od Grillenparz, od której oddziela ją niewielka dolina. Znajdziemy tutaj łupkowe podłoże, ponownie bardzo twarde i kumulujące ciepło. Mimo bliskości obu siedlisk, to wino jest zupełnie inne, bardziej skaliste, mineralne, kamienne. Brak tutaj słodyczy owocu, całość idzie zdecydowanie w mocno kwasową, stalową stronę. W finiszu pojawia się zaś wręcz delikatna słoność. Znakomite- (92/100).

Stadt Krems Pinot Blanc Niederösterreich 2020 (8,90 eur)

Inne białe odmiany spotykane w regionie (jak weissburgunder, traminer, muskateller czy chardonnay) pozostają oczywiście w cieniu pary riesling i veltliner, ale my akurat lubimy je próbować przy każdej okazji. Tutaj mamy dyskretny aromat jabłek i cytryn, ale też ziołowe tło. Całość dość surowa, chłodna, stalowa. Nie tak ekspresyjne jak tutejsze veltlinery, ale porządnie wykonane. Bardzo dobre (90/100).
Stad Krems Chardonnay Niederösterreich 2020 (9,90 eur)

W porównaniu do poprzedniego pinot mamy tutaj oczywiście większą masę i słodszy owoc (taki urok odmiany). Co jednak istotne, za tym wszystkim ponownie znajduje się stalowa struktura i to ona, a nie owocowość niesie to wino. Smaczne i typowe. Bardzo dobre+ (91/100).
Oczywiście kluczowym elementem jest posiadanie winnic na praktycznie najlepszych winnicach wokół miasteczka, ale równie istotna jest umiejętność wyprodukowania z nich tak klasowych win. Tu zaś wszystko się zgadza, ten „miejski” producent wypuszcza na rynek naprawdę znakomite butelki w bardzo dobrych cenach. Byliśmy nawet odrobinę zaskoczeni, bo aż tak wysokiego poziomu się nie spodziewaliśmy.