Papperdelle z szynką dojrzewającą i pecorino

Udostępnij ten post

Wszystko co w Taskanii najważniejsze - pecorino i prosciutto toscano a do tego kieliszek Rosso di Montalcino - magia!

Na oliwie z oliwek przesmażamy jednocześnie piórka czerwonej cebuli i paski szynki dojrzewającej. Gdy już cebula zmięknie a szynka się trochę zrumieni dodajemy masło. Pozwalamy mu się lekko zbrązowić. Dodajemy śmietankę, mieszamy i redukujemy sos. Gdyby był zbyt gęsty możemy rozcieńczyć go trochę mlekiem. W międzyczasie gotujemy makaron. Jeśli używacie świeżego papperdelle potrzebujecie na to 2-3 minuty. Gdy suchego to musicie postępować zgodnie z instrukcją. Włoskie makarony mają czas podany w punkt aby być al’dente. Gotując polski sprawdźcie go na 1-2 minuty przed podawanym czasem. Makaron odcedzamy i wkładamy do sosu. Mieszamy. Wykładamy na talerze i posypujemy tartym pecorino i świeżo mielonym pieprzem. Pecorino powinno być średnio starzone 3-6 miesięcy. Musi być już na tyle twarde żeby je zetrzeć, ale jeszcze nie za słone i trochę mleczne. Najlepiej z Toskani lub Sardynii. Możecie skorzystać też z innego owczego sera.