„Gulasz” z dzika

Udostępnij ten post

Sposób przygotowania

Bierzemy po 300 gram szynki i karkówki z dzika. Dzień przed gotowaniem mięso kroimy na kawałki i marynujemy w czerwonym winie (np. marketowej Barberze), z dodatkiem 3-4 liści laurowych, garści ziela angielskiego, soli, pieprzu i rozmarynu. Następnego dnia w garnku o grubym dnie na maśle dusimy pieczarki (malutkie w całości lub gdy ich nie możecie dostać, większe pokrojone w grubsze plastry), następnie dodajemy w tej kolejności – oliwę, posiekaną cebulę (1 duża, albo 2 mniejsze), czosnek (2-3 posiekane ząbki), półplasterki marchewek (1 dużą lub 2 mniejsze), pokrojony seler naciowy (2-3 ramiona) i pokroją w kostkę czerwoną paprykę. Każdy składnik przesmażamy kilka minut, nim dodamy kolejny. W międzyczasie wyciągamy mięso z marynaty (liście laurowe i ziele angielskie wyrzucamy ale rozmaryn możemy zostawić) i smażymy na dużej patelni z dodatkiem ulubionych ziół i wędzonej słodkiej papryki. Gdy mięso nabierze koloru i będzie już przysmażone, wrzucamy garnka z warzywami, zalewamy bulionem warzywnym, passatą, nieco solimy i dusimy na wolnym ogniu aż do miękkości. Pod koniec możemy dorzucić małe kolorowe marchewki (my kupiliśmy je w Leclercu) i zredukować sos do pożądanej gęstości. Ostatni krok to dodanie posiekanej natki pietruszki. Tak przygotowany gulasz proponujemy podać ze szpeclami