Fusilli z królikiem z pomarańczowym dodatkiem

Taki makaron przenosi mnie absolutnie do Włoch i czuję wakacje! W zimie daje nadzieję na rychły wyjazd:)
Zdejmujemy mięso królicze z kości (lub też możemy kupić już luzowane) i siekamy je w drobną kostkę. Na dużej patelni na oliwie z oliwek podsmażamy chwilę królika z gałązkami rozmarynu, doprawiamy solą i pieprzem i podlewamy białym winem. Gotujemy na małym/średnim ogniu około 10 minut aż wino wyparuje i dodajemy posiekane warzywa – cebulę, selera naciowego, marchewkę a także sok z pomarańczy. Gotujemy pod przykryciem kilka minut. Dodajemy 2 łyżki gorącej wody (elastycznie w zależności od suchości patelni) i gotujemy około 10 minut aż warzywa będą miękkie a sos się zredukuje. Wyciągamy gałązki rozmarynu (już pewnie bez igiełek). Makaron gotujemy al’dente i dodajemy na patelnię z mięsem. Dokładnie mieszamy. Wykładamy na talerze i posypujemy skórką otartą z pomarańczy oraz pecorino. Doprawiamy świeżo zmielonym pieprzem jeśli potrzeba. Alternatywnie możemy wykonać ten przepis bardziej klasycznie czyli rozpocząć od przesmażenia warzyw na oliwie z oliwek, potem dodać mięso, wino itd. Zobaczcie jak Wam bardziej pasuje!





