Filety z okonia morskiego z sosem kawiorowym

Sposób przygotowania
Oczyszczamy okonia z łuski. Filetujmy i wyciągamy pęsetą ości. Doprawiamy solą i pieprzem, odkładamy na bok. Przygotowujemy sos. W szerszym rondelku (aby miał większa powierzchnię parowania) na maśle szklimy szalotki – zajmie nam to dosłownie kilka minut. Dodajmy wódkę i bulion rybny (możemy przygotować go wcześniej na głowach i kręgosłupach ryb z których wycięliśmy filety, kupić płynny w Marks&Spencer, bądź poszukać rybnej bulionetki). Zagotowujemy, zmniejszamy ogień i redukujemy o połowę. Dodajemy śmietankę, zagotowujemy i czekamy redukując, aż sos będzie miał gęściejszą konsystencję. Gdy sos zmierza już w dobrym kierunku, rozgrzewamy patelnię grillową. Przykrywamy ją papierem do pieczenia, tak aby ryby nie miały z nią kontaktu (zależy nam przecież, aby się ładnie usmażyły, a nie przywarły do grilla). Są bardzo delikatne i mogą się „podrzeć”. Roztapiamy masło na papierze. I smażymy na nim ryby. Najdłużej od strony skóry i potem, gdy widzimy, że stają się matowe – chwilkę po drugiej stronie. Sos doprawiamy pieprzem i odrobinką soli (jeśli w ogóle – bulion jest słony i kawior też) i dodajemy kawior. My użyliśmy Kety – czyli ikry z łososia. Możecie skorzystać z dowolnego lub też z produktu kawioropodobnego – czyli ikry innych ryb niż jesiotrowate i łosoś. Rybę układamy na talerzach; podajemy z sosem. My jako dodatek podaliśmy chrupkie i słonawe szparagi morskie (Soliród) – tylko chwilkę podsmażaliśmy je na patelni – dosłownie 2 minuty. W czasie aranżacji dania na grillu po rybie dosmażyliśmy przekrojone ugotowane młode ziemniaki.