Dorada z grilla z emulsją z koziego twarogu i szparagami

Udostępnij ten post

Ryba to świetna opcja na plenerowe grillowanie. A gdy rozpoczyna się sezon na szparagi to mamy już kompletny zestaw. Dziś połączenie dorady, właśnie szparagów i kwaskowej emulsji z koziego twarożku. Do tego zimne Sauvignon Blanc i wszytko gra!

Sposób przygotowania

Doradę (którą możemy zastąpić też okoniem morskim) filetujemy i pozbawiamy pęsetą ości. Wyciskamy na filety sok z limonki i odkładamy do lodówki na 1 godzinę. Podgotowujemy na wolnym ogniu ziemniaki aby były miękkie, ale zwarte. W tym czasie myjemy zielone szparagi (używajmy tych cieńszych) i łamiemy je aby oddzielić zdrewniałe części. Szparag sam się złamie – zazwyczaj w 2/3 długości. Nie obieramy! Smarujemy oliwą z oliwek. Rybę wyciągamy z lodówki, dokładnie osuszamy ręcznikiem papierowym i dzielimy na takie porcje jakie nam pasują. Doprawiamy solą i białym pieprzem. Wrzucamy szparagi na grill – w zależności od grubości będą potrzebowały 8-12 minut. Przygotowujemy emulsję. Roztapiamy w rondelku masłu i wrzucamy dwa rozgniecione ząbki czosnku aby oddały smak. Wyrzucamy. Dodajemy śmietanę, podgrzewamy i doprawmy solą i białym pieprzem. Dodajemy kozi twarożek i sok z limonki (mniej niż z połówki). Mieszamy do uzyskania gładkiego sosu. Sprawdzamy smak i reagujemy (gdy jest zbyt kwaśny dodajemy śmietany itp.). Rybę smażymy na natłuszczonym grillu dosłownie kila minut (najpierw i trochę dłużej od strony skóry aby ja dobrze zrumienić). Ziemniaki kroimy w talarki i układamy na grillu na czas smażenia ryby. Teraz już tylko pora aby „zmontować danie” Rybę, szparagi, ziemniaki i emulsję układamy na talerzach. Dekorujemy listkami sałat i ćwiartką limonki.