Makaron z wątróbką i groszkiem

Prosty makaron z wątróbką inspirowany kuchnią Veneto. Przekona do siebie nawet osoby, które nie jedzą na co dzień podróbów.
Zaczynamy od oczyszczczenia wątróbki z błon i pokrojenia jej na paski o grubości 2-3 centymetrów. Na patelni rozgrzewamy masło i wstawiamy wodę na makaron. Najlepiej sprawdzą się rurki, np. rigatoni albo penne.

Na rozgrzane masło wrzucamy szalotkę wątróbkę i smażymy kilka minut, żeby się zeszkliła. Gdy jest gotowa, dodajemy wątróbkę oraz gałązkę rozmarynu i również kilka minut smażymy. Nie solimy wątróbki na tym etapie, bo mogłaby stwardnieć i nie martwimy się, że będzie jeszcze na wpół surowa w środku, bo dojdzie potem z sosem i makaronem.
W międzyczasie woda na makaron powinna zacząć się gotować, więc solimy ją obficie i wrzucamy makaron.
Na patelnię wlewamy kieliszek wytrawnego białego wina. Pozwalamy winu zredukować się mniej więcej o połowę i dodajemy śmietankę kremówkę oraz groszek. Całość solimy i pieprzymy, mieszamy i na niewielkim ogniu podgrzewamy 3-4 minuty – chodzi o to, żeby wątróbka ścięła się w środku, ale pozostała miękka, a groszek zachował ładny, zielony kolor. Gdyby sos wydawał się za gęsty, możemy go podlać wodą z gotującego sie makaronu.


Ugotowany al dente makron przekladamy do sosu i wyłączamy ogień pod patelnią. Dodajemy starty trwardy włoski ser i mieszamy całość, aby uzyskać kremowy, zawiesisty sos. Przekładamy na talerze, możemy posypać natką pietruszki i pozostałą częścią startego sera.

