Borgo Molino – smaczna masówka

Udostępnij ten post

Ta historia ma początek w Warszawie, a kończy się nad Adriatykiem. Któregoś razu będąc na Ursynowie w pizzerii zauważyłem, że mają krótką kartę win i tylko od jednego producenta – Borgo Molino. W dodatku wszystkie wina poniżej 100 PLN za butelkę. Znałem tylko całkiem porządne prosecco z tej winnicy więc zaryzykowałem kieliszek pinot nero. Wino było całkiem zgrabne, lekkie i zupełnie smaczne, tym bardziej jak na pinota z Veneto. Później nie znalazłem tych butelek w detalu (po prawdzie też nie szukałem za bardzo, ale gdyby wpadły mi w oczy to coś bym kupił).

Udało się to dopiero kilka miesięcy później w campingowym markecie SPAR na północnych brzegach Adriatyku – jeden sklep, w którym kupicie wszystko. Wina mają tam dużo (nawet z dystrybutora można sobie nalać), ale wszystkie butelki maksymalnie po kilka EUR. Co wziąć żeby nie żałować? Ano właśnie zobaczyłem całą linię win spokojnych od Borgo Molino – dokładnie tych samych co w Warszawie. Już wiedziałem, że stresu związanego z winem na campingu nie będzie.

Borgo Molino

To wielka rodzinna firma z ponad 100 letnią tradycją, biznes ogarniający 150 ha winnic, z tego większość jest położonych w okolicach Treviso. Prosecco stanowi największą część ich katalogu, ale znajdziemy w nim również inne wina musujące, zaczynające się od prostego frizzante z cukrem resztkowym, aż po poważne Prosecco z Valdobbiadene czy Asolo. Jest oczywiście dopuszczony w 2020 roku róż, wina rocznikowe, organiczne, a także gama win spokojnych z których cztery etykiety udało mi się na campingu zdegustować. Za wina płaciłem około 7 EUR, w Polsce pojawiają się w sklepach internetowych (smaczajama.pl, wina.pl, vinello.pl) w cenach 55-65 PLN.

Zdegustowane wina

Ciari Friulano Friuli DOC 2022, Borgo Molino (Smaczajama/Vinello, 60 PLN)

Wino fermentowane jest w stali i dojrzewa na osadzie przez kilka miesięcy. Ma kolor dojrzałej, ciemniejszej cytryny. W nosie dojrzałe mirabelki, jasne gruszki, żółte jabłka, jest też jakaś miodowo-nektarowa nuta. Usta pełne, ze średnią kwasowością. Mamy dojrzały brzoskwiniowy owoc z jabłkowym dodatkiem, są morele, mirabelki i inne żółte śliwki. Patrząc całościowo wino jest jednak trochę nudnawe i przysadziste. 84/100

Ribolla Gialla Venezia Giulia IGT 2022 (Borgo Molino Smaczajama/Vinello, 60 PLN)

Podobnie jak w przypadku friulano wino dojrzewa kilka miesięcy w stali na osadzie. Tu mamy jaśniutko cytrynowy kolor, czysty, błyszczący. W nosie są chrupkie jabłka, cytryny i trochę polnych kwiatów z wybijającym się rumiankowym akcentem. Jest też poważniejsza lekko dymna nuta. Na podniebieniu wysoka kwasowość i interesująca lekko woskowa tekstura. Jest owoc – dojrzałe, żółte jabłka i trochę cytryny, ale i nuty siana. Fajnie skrojone, nie aspirujące, ale smaczne. 86/100

Przygotowałem do tej butelki linguine alle vongole i to był świetny pairing!

Rosa Venezia DOC 2022, Borgo Molino (Smaczajama/Vinello 60 PLN)

Blend raboso veronese, refosco, merlota i cabernet sauvignon. Wino ma jasny poziomkowy kolor, prezentuje się całkiem efektownie. Nos prosty – bez specjalnych kombinacji, ale świeży i fajny, uderza nas owocowy atak. Potem mamy poziomki, niedojrzałe truskawki i rabarbar. Usta o wysokiej kwasowości, z czerwonymi świeżymi owocami (maliny, poziomki i truskawki), które podkręcone są cytrusową nutą różowego grejpfruta. Średniej długości końcówka. Bardzo odświeżające – idealne na upały. 86/100  

Scuri Pinot Nero Trevenezie IGT 2021 (Borgo Molino Smaczajama/Vinello 60 PLN)

Wino dojrzewa w stali na osadzie 4 miesiące. Jasno truskawkowy kolor, bardzo czysty. Nos lekki, truskawkowo malinowy. Gdy się otworzy, to do głosu dochodzi trochę pikantnych, piżmowych i ogniskowych nut. W smaku od początku atakuje wysoka kwasowość i świeży owoc – maliny, truskawki, poziomki. Mamy matową, drobniutką, niezłą taninę. Wino jest kwaskowe o dosyć wątłej budowie ze średnią (+) końcówką. Udane. 87/100

Spokojne wina od Borgo Molino są super techniczne, czyste i smaczne – pije się je z przyjemnością. Nie pozostawiają co prawda większych wspomnień, ale nie ma też rozczarowań. A tego na urlopach przecież nie chcemy! Cena 6-7 EUR we włoskich marketach to dobry poziom, a wino się sprawdzi na campingu czy do lunchu, kolacji. Niestety, ale u nas przy 60 PLN to już wychodzi trochę drogo.

Do następnego!

W