Illuminati – ekonomiczna Abruzja

Udostępnij ten post

Za oknem widok na kolorowe drzewa Pola Mokotowskiego i piękne słońce, porządna filiżanka kawy, pozostaje tylko zaprosić Was do opowieści o bardzo sympatycznym, często mało rozpoznawanym winnym regionie, jakim jest Abruzja. Ta kraina zlokalizowana jest przy adriatyckim wybrzeżu Półwyspu Apenińskiego, na południe od Marche. Byliśmy jej bardzo ciekawi, dlatego po wizycie w Rosso Conero i noclegu w bardzo urokliwym Ascoli Piceno, to właśnie do północnych obrzeży Abruzji skierowaliśmy się tamtego sierpniowego poranka. Wymyśliliśmy sobie wycieczkę do Azienda Agricola Illuminati (w Polsce niektóre butelki dostępne są w ofercie Wina.pl oraz DELiWINA).

Jak rozwinęła się ich historia?

Historia producenta sięga 1980 roku, gdy Nicola Illuminati powołał do życia winiarnię początkowo sprzedającą swoje wina jedynie w dużych kilkulitrowych butlach. Dopiero jego wnuk Dino na początku lat 70-tych XX wieku zmienił filozofię, stawiając na produkcję win jakościowych, ale i jednocześnie zwiększajac areał posiadanych winnic (dziś producent posiada 130 hektarów). Jak wspominaliśmy, winnice zlokalizowane są na północy Abruzji, w miejscowości Controguerra. Bliskość wybrzeża (w linii prostej 5 kilometrów) sprawia, że w upalne lato, winorośle mogą korzystać z wiejącej znad morza chłodniejszej bryzy. Portfolio producenta jest spore, łącznie wytarza on niemal dwadzieścia etykiet, stąd prezentujemy dla Was te, które według nas były najciekawsze.

Czas na degustację

Passerina to odmiana rozpowszechniona głównie w Marche, dająca zwykle proste, owocowe wina. Spróbowana przez nas Illuminati Passerina Controguerra DOC 2016 pachnie kwaskowymi jabłkami i gruszkami. Na podniebieniu soczysta, rześka, ale nieco doskwiera brak ciała i większej koncentracji. Dobre+.

Pecorino

Spośród białych win środkowych i południowych Włoch Pecorino jest naszym zdecydowanym faworytem. Tutaj poza przyjemną owocowością, która jest zwykle udziałem win z tej odmiany, 10% wina przez 4 miesiące dojrzewa w beczkach, przez co wina nabiera lepszej, mocniejszej struktury.

Dzięki temu Illuminati Pecorino Controguerra DOC 2016 (40,50 zł) pachnie spadami jabłkowymi i migdałami. Usta z przyjemną koncentracją, ale i ładną kwasowością oraz mineralnym finiszem. Warto spróbować je do ryby, my to już przetestowaliśmy i wino sprawdziło się świetnie. Bardzo dobre-.

Montepulciano

Abruzja słynie z czerwonych win z odmiany Montepulciano, nic więc dziwnego, że w Illuminati produkują ich całą gamę.

Zaczęliśmy od wersji najprostszej, czyli Illuminati Riparosso Montepulciano d’Abruzzo DOC 2015 (37 zł). Winorośle prowadzone są w systemie tendone, krzewy są rosną bardzo wysoko (do około dwóch metrów). Tworzą one pergole, z których zwisają kiście winogron, dzięki czemu liście i pędy chronią je przed słońcem. Po fermentacji wino dojrzewa przez pół roku w 25-hektolitrowych beczkach ze slawońskiego dębu. Owocowość jest mocna, pod dyktando dojrzałych wiśni i śliwek węgierek, ale na szczęście nie wpada w nuty nadmiernie przesmażone. Dla odmiany w ustach lżejsze, soczyste, z nieco matowymi taninami w finiszu. W tle znajdziemy też akcenty leśne i ziemiste. Proste, ale przy tym bardzo soczyste. Dobre+.

Dojrzewanie w dębie

Jak przekłada się na wino dłuższe, bo 10-miesięczne dojrzewanie w dębie mogliśmy sprawdzić przy kolejnym winie.

W porównaniu do poprzednika Illuminati Ilico Montepulciano d’Abruzzo DOC 2014 (41 zł) co ciekawe jest lżejsze, bardziej poukładane, a owoce są odrobinę świeższe (czereśnie). Na podniebieniu bardziej poukładane, z ładną kwasowością, ale i delikatnymi nutami liściastymi. Brakuje trochę zadziorności, którą pokazuje Riparossa, choć wino jest elegancko wykonane. Bardzo dobre-.
Kolejny krok wzwyż zrobiliśmy przy Illuminati Zanna Montepulciano d’Abruzzo Colline Teramane DOCG 2011 (115 zł). Tutaj wino spędza w dębie już dwa lata. Owoc jest bardzo dojrzały, pełen nut przesmażonych ciemnych wiśni uzupełnionych o akcenty ziół i liścia laurowego. Na szczęście dalej znajdziemy zaakcentowaną kwasowość, a w finiszu pojawia się również ciekawa, pestkowa goryczka. Taniny są mocne, ale przy tym niemęczące. Bardzo dobre-.

Owoce Montepulciano przeznaczone do produkcji ostatniego wina są zwykle zbierane najpóźniej, w okolicach 8-10 października. Są one również uzupełniane o 30% Caberneta Sauvignon, a całość na 18 miesięcy wędruje do 225-litrowych baryłek

Illuminati Lumen Controguerra Riserva DOC 2011 (149 zł) czuć sporo słodkiej owocowości, która w tym przypadku jest już mocno konfiturowa. Na podniebieniu znajdziemy akcenty drewniane, podwiędłe jesienne liście i wiśniową nalewkę. Taniny są mocne, wysuszają całe podniebieniu, ale jednak słabo zgrywają się z resztą kompozycji. Bardzo dobre-.

W winnicy poznaliśmy przesympatycznego Polaka, którego pozdrawiamy z tego miejsca. Okazał się skarbnicą wiedzy na temat tego regionu i skorzystaliśmy z jego wielu wskazówek. Wracając do win zupełnie szczerze, to spróbowane przez nas wina, mimo że nie przypadły nam znacząco do gustu, to trzeba im oddać, że odznaczają się w swojej kategorii świetną relacją ceny do jakości. Zaznaczyć też trzeba(!), że te bardziej podstawowe butelki zaskoczyły nas przyjemną pijalnością i pod tym względem zasługują jak najbardziej na każde polecenie.

Zobacz więcej naszych podróży