Wina z marketu: Intermarche

Bardzo rzadko dostajemy wina do degustacji z dużych sieci. Nie piszemy często o winach z dyskontów tak jak robi to szereg innych blogów (niektóre się w tym nawet specjalizują), stąd marketingowcy nie widzą sensu wysyłania do nas próbek oferty. Nigdy też specjalnie o to nie zabiegaliśmy. Zdziwiliśmy się więc widząc maila od Intermarche z propozycją przetestowania ich nowej oferty – „Smaki Wakacji”. Ani razu nie byliśmy w żadnym sklepie z tej sieci – najbliższe mamy w Grójcu, Błoniach i Radzyminie. Uznaliśmy więc, że przesyłka z centrali to świetna okazja przetestować wina z Intermarche – sami nie zdołamy bowiem do nich dotrzeć.
Drewniana skrzynka, miesząca 6 butelek, została do nas dostarczona przed w/endem. W niej 2 czerwienie, róż, musiak, słodycz i biel – czyli kompleksowy przekrój oferty. Wszystkie te wina dostępne są w sieci w cenach oscylujących wokół 20 PLN za sztukę. Zaczęliśmy chyba trochę niefortunnie… Ale po kolei…
1. Gran Reserva Valencia 2011, Castillo de Fuente – ostry alkoholowy nos z dodatkiem ciemnych owoców z patelni. Usta o wysokiej kwaśności z mocną beczką i wysokim alkoholem. Zmęczone, bez owocu. 80/100 cena: 22 PLN
2. Torre Tallada Cava Brut N.V.; Anecoop – jaśniutkie, pełne szybkich małych bąbelków. Bardzo ładne. Nos świeży, pełen papierówek. Usta trochę wodniste, ale bardzo wytrawne o niezłej kwasowości. Bardzo odświeżające. Pojawiają się kwaskowe jabłka i cytryna. Krystaliczne. Nam się podoba. 85/100 cena: 20 PLN
3. Petit Valencia Moscato Blanco N.V., Castillo de Fuente – no to mamy słodziaka ogrodowego o bardzo jasnym, platynowym kolorze. W nosie dużo kwiatów czarnego bzu i trochę brzoskwiń. Usta bardzo słodkie, ale nawet nie męczące. Lekki mus w końcówce odświeża. Do deseru lub z owocami w kieliszku jak znalazł. Nic specjalnego, ale alternatywa dla piw smakowych jak najbardziej (wino ma 5% alkoholu) 82/100 Cena: 14 PLN
4. Coteaux Varois en Provence 2015, Expert Club – jasno łososiowy, pastelowy, bardzo ładny kolor. Nos trochę mało wyraźny – poziomkowy. Usta dosyć świeże, wytrawne, trochę ascetyczne z poziomkową nutą. Mało cukru i nawet niezła struktura. 83/100 Cena: 20 PLN
5. Muscadet Sevre et maine Sur Lie 2015, Expert Club – bardzo jasny, klasyczny kolor. Nos delikatny, cytrynowy, wapienny. Świeżutki. Fajny. Usta bardzo cytrynowe, odświeżające i rześkie. Kwasowość wyższa niż średnia. Udane – będzie dobrym partnerem ryby z grilla. 85/100 Cena: 18 PLN
6. Coteaux Bourguignons AOP 2014, Expert Club – ciemno-malinowy, głęboki kolor. Super przezroczyste. Nos trochę zamknięty. Potem się otwiera – pojawiają się nuty wiśniowe i warzywne (trochę selera). Usta łagodne, ale o średniej (+) kwasowości. Czerwone owoce (wiśnie, czerwone porzeczki), trochę nut ziemistych. Średniej długości, truskawkowa końcówka. Naprawdę daje radę. 84/100 Cena: 22 PLN
Akurat zaczął się sezon na kurki. Postanowiliśmy więc skorzystać z tego faktu oraz z obecności gamay w paczce z Intermarche. Przygotowaliśmy piersi kurczaka z kurkami, fasolką i młodymi ziemniakami . Myprzyrządziliśmy piersi metodą sous-vide, ale możecie spokojnie zrobić je na grillu. Użyjcie dobrej jakości mięsa (najlepiej z kurczaka zagrodowego – my skorzystaliśmy z kukurydzianego), a naprawdę poczujecie różnicę. Piersi ze skórą doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy świeży tymianek oraz plasterki cytryny i pakujemy próżniowo. Trzymamy w kąpieli wodnej (60°C) przez 1 godzinę. Potem rozpakowujemy i osuszamy papierem kuchennym. Smażymy od strony skóry, aż będzie rumiana i chrupka, potem jeszcze chwilkę z drugiej. Gdy grillujemy – natrzyjmy kurczaka wcześniej tymiankiem i skropmy sokiem z cytryny.
Kurki płuczemy i oczyszczamy z piasku. Suszymy. Siekamy szalotki. Na dosyć dużej ilości masła podsmażamy kurki razem z szalotkami. Dodajemy listki szałwii i jeszcze smażymy chwilkę. Dorzucamy pokrojone w plastry, ugotowane młode ziemniaki, a także ugotowana al’dente fasolkę szparagową. Doprawiamy solą i pieprzem. Mieszamy i podgrzewamy chwilkę. Układamy warzywa i grzyby na talerzu, a na nie kładziemy pokrojoną w paski pierś kurczaka.
Coteaux Bourguignons AOP 2014, Expert Club do kurek z warzywami poszło bardzo dobrze – świeżo, rześko, grzybowo i lekko. Tu połączenie w zasadzie bez zarzutu. Jednak przy kurczaku było trochę zbyt kwaskowo, ale ciągle jednak zupełnie ok!
Wina z Intermarche wypadły całkiem solidnie (no poza Gran Reservą). W segmencie około 20 PLN jak widać można znaleźć wina które są po prostu smaczne, bardzo pijalne, ale też nie trywialne. Na „tydzień na działce” jak znalazł 🙂
Do następnego!
A&W
PS: wina do degustacji otrzymaliśmy bezpłatnie od Intermarche