Schenk-Siebert – dwa jego wina do szparagów

Kolejny z serii odcinków szparagowych. W poprzednich latach zdarzało nam się zamieszczać więcej niż jeden przepis w sezonie, stąd pomysłów na to, jak podać szparagi zebrało się już tu całkiem sporo, chociażby:
- Białe szparagi z sosem Bozner i szynką;
- Grillowane szparagi na cukinii z kozim twarogiem i botwiną;
- Szparagi na białej pizzy;
- Surowe szparagi z parmezanem.
Dziś skoncentrujemy się bardziej na sosie, niż na samych szparagach. Te ostatnie – po prostu ugotujemy i podamy z ziołowym winegretem i jajkiem na twardo. Przepis na nie znajdziecie tutaj: Szparagi z ziołowym winegretem z jajkiem na twardo. Można to danie wykorzystać zarówno jako przystawkę, jak i danie główne.

Do szparagów dwa wina z Palatynatu
Do szparagów testowaliśmy dwa wina z Palatynatu od producenta Schenk-Siebert. To rodzinna winnica, obejmująca 37 ha w północnym Palatynacie. Produkuje rieslingi, weissburgundery, spatburgundery, a także degustowany przez nas silvaner.
My sięgnęliśmy po podstawowe butelki: wytrawnego rieslinga oraz wytrawnego silvanera. Oba wina importuje Pod Pretextem, są dostępne też w sklepie Winecorner. Za każdą butelkę zapłaciliśmy po 39 PLN. Szparagi lubią kwasowe wina, stąd ten nasz wybór.
Aufstand Riesling Trocken Pfalz 2012
Zaczynamy od Aufstand Riesling Trocken Pfalz 2012, Weingut Schenk-Siebert. Bardzo jasny kolor, białe złoto. Nos krystaliczny, trochę akcentów skalnych oraz delikatnych nut metalicznych. Później otwiera się w stronę lekkiej słodyczy. W ustach czuć mocną kwasowość, nuty jabłek papierówek. W końcówce odrobina słodkiej cytryny. Odświeżające, o bardzo dobrej pijalności – świetny wytrawny riesling za bardzo dobre pieniądze. 88/100

Do szparagów z ziołowym winegretem i jajkiem na twardo dobrze zadziałała kwasowość. Oczyszcza, a jednocześnie punktuje smaki (jest co prawda trochę ponad danie, ale nie „odjeżdża”). Naprawdę dobry zestaw.
Zweiter Haufen Gruner Silvaner Trocken Pfalz 2012
Drugą butelką był Zweiter Haufen Gruner Silvaner Trocken Pfalz 2012, Weingut Schenk-Siebert, czyli po prostu silvaner, który tu otrzymuje jeszcze określnik „Gruner” w nazwie. W kieliszku bardzo blade z zimnymi refleksami i leciutkimi mikrobąbelkami. Nos rześki, wapienny, z dodatkiem białych kwiatów. Usta o średniej kwasowości, z nutami gruszkowymi. Końcówka lekko słodkawa z zaakcentowaną goryczką. Dosyć aromatyczne. 86/100 Dobrze zrobione, ale z obydwu butelek zdecydowanie wolimy rieslinga.

Do szparagów Zweiter Haufen Gruner Silvaner Trocken Pfalz 2012, Weingut Schenk-Siebert wypadł zbyt aromatycznie i trochę matowo. Stosunek jakości do ceny w przypadku podstawowych win Schenk-Siebert jest naprawdę wysoki. W przyszłości sięgniemy na pewno po wyższą półkę oraz po czerwone wina (spatburgunder przede wszystkim).
Cieszmy się sezonem szparagowym i chłodnym rieslingiem w kieliszku!
Do następnego!
W