Dorsz w kurkumie z jogurtem curry

Udostępnij ten post

Rzadko zapuszczam się w te rejony kuchni... ale jak już się zdarza to warto! Bardzo prosty, złocisty dorsz w lekko pikantnym jogurtowym sosie. Dobre chardonnay i w/endowa kolacja gotowa!

Sposób przygotowania

Smażymy cebulę na 2 łyżkach oleju roślinnego na patelni przez około 30 minut na dosyć wolnym ogniu, aż będzie bardzo miękka i słodka, ale nie rumiana. W czasie smażenia cebuli nacieramy filety z dorsza (najlepiej weźmy te najgrubsze i najbardziej mięsiste) kurkumą (w sklepach z orientalnymi przyprawami możemy spotkać się też z nazwą Turmeric) – nada piękny żółty kolor – oraz solą. Następnie, gdy cebula jest już gotowa, dodajemy do niej przeciśnięte przez praskę czosnek, szczyptę pieprzu Cayenne (lub innej ostrej suszonej papryki), szczyptę mieszanki Garam Masala, cukru pudru i kore cynamonu. Smażymy wszystko jeszcze 2-3 minuty. W tym czasie na drugiej patelni rozgrzewamy łyżkę oleju roślinnego i smażymy dorsza po 3 minuty z każdej strony (wpierw na mocniejszym ogniu, aby się zrumienił a potem na trochę słabszym). Na patelnię z cebulą dodajemy opakowanie jogurtu greckiego i wyłuskane nasionka kardamonu. Mieszamy sos i podgrzewamy na bardzo wolnym ogniu, aby był bardzo ciepły, ale nie doprowadzamy do zagotowania. Wyjmujemy kawałek cynamonu. Rybę doprawiamy solą i pieprzem i podajemy z sosem. Posypujemy posiekaną natką kolendry.

C. J. Jackson, Caroline Waldegrave; „Leiths – Fish Bible”