Dorsz z patelni z sosem z pieczonej czerwonej papryki

Sposób przygotowania
Większość czynności wykonujemy symultanicznie. Paprykę smarujemy oliwą i wkładamy do rozgrzanego do 180°C piekarnika na 20-30 minut, aż skórka będzie miejscami czarna i zacznie odchodzić. W tym czasie przygotowujemy dorsza. Oczyszczamy z ewentualnych ości, kroimy w zgrabne porcje po jakieś 12 dag. Doprawiamy solą i pieprzem. Cukinię kroimy w kostkę o boku 8-10 mm. Używajmy zawsze tych małych, jak najbardziej jędrnych. Gotujemy ziemniaki. W rondelku na oliwie szklimy posiekaną cebulę. Dodajemy łyżkę listków tymianku i smażymy jeszcze chwilkę na wolnym ogniu. Paprykę wyciągamy z pieca i wkładamy do plastikowych torebek śniadaniowych. Zawiązujemy i odkładamy na chwilkę. Pomoże nam to łatwiej zdjąć skórkę. Gdy przestygnie, zdejmujemy skórkę i kroimy paprykę na większe kawałki. Wkładamy do rondelka z cebulą. Mieszamy chwilkę i miksujemy blenderem. Dodajemy 2-3 łyżki bulionu, aby wzmocnić smak sosu. Doprawiamy solą oraz pieprzem i redukujemy chwilkę do odpowiadającej nam gęstości. Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek i podsmażamy na wolnym ogniu przez 2-3 minuty rozgnieciony ząbek czosnku. Chcemy, żeby oddał smak. Wyrzucamy go i na tej samej patelni smażymy kostki cukinii. Nie chcemy, żeby były rumiane, tylko błyszczące, lekko miękkie i ciepłe. Doprawiamy solą i pieprzem. W tym czasie na kolejnej patelni smażymy dorsza na oliwie z oliwek. Niezbyt długo (kilka minut) z obu stron, tak aby był matowy, ale ciągle jędrny. Gdy jest „przeciągnięty” to się rozpada i danie nie jest takie efektowne. Na talerzu rozsmarowujemy sos, układamy na nim rybę, dokładamy cukinię i połówkę ugotowanego młodego ziemniaka. Dekorujemy świeżym tymiankiem.