Spaghetti woźniców (Spaghetti alla Carrettiera)

Spaghtetti alla Carrettira to makaron, który jak głoszą legendy był jadany przez woźniców dowożących jedzenie i wino do dużych miast południa Włoch. Pretensje to prawdziwości tej pasty roszczą sobie Rzymianie, Neapolitańczycy czy też Sycylijczycy. Sos to z reguły połączenie cebuli, boczku i tartej bułki. Bywają tez wersje z pomidorowym sosem. Ja proponuję, podpatrzoną u Antonio Carluccio, wersje neapolitańską. W sosie znajdzie się obok boczku tuńczyk i suszone grzyby.
Sposób przygotowania
Na początku musimy namoczyć suszone podgrzybki w gorącej wodzie. Zajmie to około 15 minut. Następnie odcedzamy grzyby, zachowując wodę, w której się moczyły i je siekamy. Na oliwie, na wolnym ogniu, podgrzewamy przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku, tak aby zmiękł, ale nie zdążył się zrumienić. Dodajemy posiekany boczek i smażymy jeszcze chwilę. Następnie dorzucamy grzyby i tuńczyka z puszki, mieszamy i smażymy kolejne kilka minut. Na końcu dodajemy passatę lub pomidory i gotujemy na małym ogniu kilkanaście minut. Dodajemy trochę wody z namoczonych grzybów, żeby wzbogacić smak sosu. Redukujemy kilka minut (czas zależy od konsystencji). W tym czasie gotujemy spaghetti al’dente, odcedzamy, przekładamy na patelnię, mieszamy z sosem i doprawiamy solą oraz świeżo mielonym pieprzem. Nie dodawajcie parmezanu – zabija niuanse smakowe, wygenerowane przez połączenie grzybów, boczku i tuńczyka.




100 Pasta Recipes; A.Carluccio