My Karp 2013 – kolejny riesling z Winnego Garażu

Udostępnij ten post

Wracamy do popijania rieslingów. Co prawda pogoda skłania bardziej do spróbowania czerwonego wina, ale nam do kolacji bardziej pasowało białe, więc sięgnęliśmy po butelkę My Karpa 2013 od Weingut Karp-Schreiber znad Mozeli. Wino dostępne w Winnym Garażu w cenie 39 zł.

Jest to riesling feinherb, co można przetłumaczyć jako lekko cierpki. Chodzi tutaj o wina, półwytrawne, z zaznaczoną słodyczą (nie od dziś wiadomo, że nazwa „półsłodkie” w kontekście win kojarzy się negatywnie).

Wino o delikatnym, słomkowym kolorze, bardzo jasnym. Ma 10% alkoholu, a na kieliszku nie pozostawia łez. Nos niezbyt intensywny, zwiewny. Czujemy wyraźne aromaty cytryny, ale też kwaśne jabłka i melona. W smaku dobrze zaznaczona kwasowość, ale niestety trudno jest wychwycić konkretne smaki.

Robert: Bardzo orzeźwiający, dobrze kwaskowy. Myślę, że może stanowić dobrą podstawę do rozpoczęcia przygody z rieslingiem. Brakuje mi w nim drugiego dna, dlatego lepiej dopłacić 3 zł i kupić w Winnym Garażu rieslinga Steinmühle.

Marta: Prosty w użyciu, nie wymaga wyrafinowanego gustu. Poziom kwasowości na tak, ale wariacja smaków mogłaby być większa.

Ocena – średni+.