POLOmarket podnosi rękawicę – Villa Elena Salice Salentino 2011

Udostępnij ten post

Korzystając ze świątecznej wizyty w rodzinnych stronach, udało się nam wstąpić do POLOmarketu, gdzie zaopatrzyliśmy się w polecane przez Winicjatywę – Villa Elena Salice Salentino 2011 od Cantnie Due Palme.

Nasze poprzednie spotkanie z Negroamaro z Apulii nie było zachwycające – Kieliszek Negroamaro. Tym razem jednak wybór okazał się zdecydowanie lepszy.

Mamy tutaj wersję kupażu z Malvasią. Być może w tym tkwi sukces tej butelki, gdyż wino jest zaskakująco delikatne i lekkie.

W kieliszku ma śliwkowy kolor, prawie przezroczysty. W nosie czuliśmy nuty drewna i wanilii, ale połączone z przyjemnym owocem. Delikatnie wyczuwalny jest alkohol, w żadnym wypadku nie zdominował on zapachu. Wino stopniowo otwiera się, nabierając nowych nut, które kojarzyły się nam z wędzoną śliwką i dżemem porzeczkowym.

W ustach jest gładkie i delikatne. Początkowo dominuje owocowa słodycz, ale finisz jest zaskakująco pieprzny. Taniny są ledwo wyczuwalne. Wino nie jest długie, ale w 100% wykorzystuje swoje pięć minut.

Robert: Nie przepadam za winami z południa Włoch, za nadmierne epatowanie owocowością. Tutaj aromaty owocowe są nieco przykryte nutami drewna i pieprzu. Całość bardzo świeża i porywająca. W cenie 17,99 zł mamy zbalansowane wino, które potrafi nas zaskoczyć. 85/100

Marta: Delikatność, przejrzystość, prosty owoc. Czasem tak niewiele znaczy tak wiele. Bardzo mi smakowało! 84/100

Winna mapa Polski wzbogaca się o kolejny market, na który warto zwrócić uwagę. Żałujemy, że zakupiliśmy tylko jedną butelkę, a w stolicy POLOmarketów brak :(. Na pocieszenie mamy jeszcze inne wino z tej oferty, otworzymy-zobaczymy.